Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 19 września. Imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda
10/03/2020 - 21:45

Słodka wędrówka na Lubań z sądeckim PTTK

Niedzielne wycieczki, na trwałe wpisały się w kalendarz sądeckich turystów. Tym razem na ich cel obrany został szczyt Lubania w Gorcach. Dlaczego tę konkretną przygodę, uczestniczki określiły jako słodką?

Koło Grodzkie z PTTK Oddział „Beskid” w Nowym Sączu, świąteczny niedzielny czas, spędziło w Gorcach, a dokładnie kierując swe kroki ku górze zwanej Lubaniem. Pomimo pozornie niewielkiej wysokości, tj. 1211 metrów n.p.m., którą osiąga ten szczyt, część tras, prowadzących na niego, potrafi wystawić na próbę kondycję piechurów. Dlatego też przewodnicy wybrali, podobno najłagodniejsze, podejście na ten stromy szczyt od strony Kluszkowiec przez Jaworzyny Ochotnickie.

 - Na Lubaniu wspięliśmy się na całkiem solidną drewnianą wieżę widokową, z której podziwialiśmy piękną panoramę. Choć Tatry pozostawały w chmurach, to świetnie widać było Jezioro Czorsztyńskie, Radziejową, Wysoką, Gorc, Chełm i inne sąsiednie szczyty – opowiada Katarzyna Zygmunt, jedna z uczestniczek wycieczki.

Docierając do bazy namiotowej pod Lubaniem, turyście mieli okazję do „złapania oddechu” i biesiadowania przy ognisku, które w zimowej aurze, tworzyło turystyczny klimat. A przy nim…

- Okazji do świętowania było mnóstwo: imieniny Krystyny, która poczęstowała wszystkich kaszanką, przyjęliśmy do naszego grona dwie nowe członkinie PTTK, Janinę i Martę, wręczając im legitymacje członkowskie, a przede wszystkim celebrowaliśmy Dzień Kobiet i co należy podkreślić, górskich kobiet – wspomina Zygmunt.

Wycieczka, po pokonaniu 13. kilometrów, zakończyła się w Grywałdzie pod zabytkowym Kościołem św. Marcina

- Sympatycznym gestem ze strony panów były przytulaki, życzenia i częstowanie współuczestniczek wycieczki czekoladkami (niektórzy przygotowali bardzo wyszukane - w kształcie serduszek). Wszystkim naszym kolegom, towarzyszom górskich wędrówek, w imieniu koleżanek i własnym serdecznie dziękuję – podsumowuje wspólnie spędzony czas pani Katarzyna.

(Karol Trojan) [email protected], fot.: Jacek Barucha







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe