Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 24 września. Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny
03/06/2020 - 13:30

Węgrzy wybierają Balaton, zakole Dunaju, region Tokaju i Sárospatak

W tym roku wiosenny Budapeszt wyjątkowo nie był wypełniony turystami. Z powodu epidemii ucierpiały stołeczne hotele, restauracje i kawiarnie, łaźnie, muzea, a także kluby. Turyści zostali pozbawieni możliwości rejsu po Dunaju, podziwiania zachodu słońca na górze Gellerta jak również udziału w jednym z największych festiwali muzycznych w Europie.

  • W Budapeszcie odmrażają gastronomię
  • W tym roku rośnie popularność terenów wiejskich na Węgrzech
  • Ruszają programy renowacji obiektów hotelowych

Nie odbędą się Sziget Festival, Balaton Sound ani soproński VOLT, które co roku przyciągały tysiące zagranicznych turystów. Jaki jest plan ratowania sektora turystyki? Co z mniejszymi miasteczkami i terenami wiejskimi? Tarcza antykryzysowa a sektor turystyczny: ulgi podatkowe, programy dofinansowania, promocja podróży wewnątrz kraju.

Jedną z pięciu gałęzi planu działań na rzecz ratowania węgierskiej gospodarki jest wzmacnianie sektorów priorytetowych, czyli tych najbardziej dotkniętych epidemią COVID-19. Wśród najważniejszych działań na rzecz sektora turystycznego pojawiły się: obniżenie podatków turystycznych, zapewnienie środków na renowację obiektów zakwaterowania oraz dofinansowywanie podróży wewnątrz kraju.

Na ratowanie turystyki zostanie przeznaczone 590 mld forintów czyli około 7,5 miliarda złotych. Państwo zainwestuje w odnowienie zakwaterowania na terenach wiejskich, łaźni i basenów termalnych oraz zamków i pałaców. Podatek turystyczny zostaje zawieszony do końca grudnia 2020 roku, a zwroty podatku VAT przyspieszone do 14 dni.

Zmiany dotyczą też karty rozrywkowej SZÉP, która w odniesieniu do zakwaterowania, rozrywki i wyżywienia może być podstawą skorzystania z ulg podatkowych. Składki społeczne związane z posiadaniem karty będą zniesione, a terminy ważności zostaną przedłużone.

Zobacz też: taryfikator mandatów na Węgrzech. "Bratanki" też ostro kroją

Budapeszt bardzo powoli wraca do życia. Od paru tygodni otwarte są ogródki przy restauracjach i kawiarniach a od jutra (29 maja) będzie można serwować posiłki i napoje również w pomieszczeniach zamkniętych. Te same zasady będą dotyczyć obiektów gastronomicznych znajdujących się w hotelach. Pracownicy będą zobowiązani do zasłaniania nosa i ust oraz utrzymywania dystansu fizycznego. W piątek zostaną także otwarte place zabaw na świeżym powietrzu, co zasadniczo doprowadzi Budapeszt do tego samego poziomu ograniczeń, co obowiązujące w innych częściach kraju.

Poprawiająca się sytuacja zachęciła Węgrów do rozpoczęcia planowania urlopów. Według ankiety przeprowadzonej na zlecenie Węgierskiej Agencji Turystycznej (MTU) 36 proc. wszystkich ankietowanych stwierdziło, że wakacje spędzi na Węgrzech, a tylko 15 proc. stwierdziło, że planuje wyjechać na urlop za granicę. Z drugiej strony badanie wykazało, że 43 proc. ankietowanych odwołało wycieczki zaplanowane na ten rok. Jedna trzecia z nich zrobiła to z powodu obaw związanych z epidemią koronawirusa, podczas gdy jedna trzecia stwierdziła, że ​​ich cele podróży stały się nieosiągalne.

Według raportu najpopularniejszą destynacją będzie okolica jeziora Balaton, zakole Dunaju oraz region Tokaju i Sárospatak na północnych wzgórzach Węgier. MTU opublikowało również badania dotyczące wzrostu popularności terenów wiejskich. Jest to potencjalnie dobry znak dla inwestycji i rozwoju gospodarczego tychże obszarów, jednak pociąga za sobą negatywne skutki, a mianowicie strach wśród mieszkańców przed przyjezdnymi z dużych miast.

W opracowaniu NTAK (Narodowe Centrum Informacji Turystycznej) opublikowanym na stronie Węgierskiej Agencji Turystycznej zaprezentowano dane statystyczne dotyczące popularności zakwaterowania w Budapeszcie i pozostałych częściach kraju. Zainteresowanie stolicą zdecydowanie spadło przez znaczną ilość zachorowań na koronawirusa, co zmieniło dotychczasowe proporcje kapitałowe na rynku zakwaterowania na korzyść wsi.

Obserwujemy spadek na wszystkich obszarach, jednak na prowincji jest od zdecydowanie łagodniejszy.  Często wybierane były kwatery położone na wsi, ale w pobliżu Budapesztu. Według danych NTAK 52 proc. otrzymanych dotychczas rezerwacji letnich dotyczy obszarów wiejskich. Pokazuje to, że jedną z konsekwencji epidemii koronawirusa jest to, że tereny wiejskie z dala od dużych miast z dobrą infrastrukturą transportową mogą być bardziej atrakcyjne dla turystów w 2020 r.

W obszarze rozwiązań tarczy antykryzysowej znalazło się dofinansowanie renowacji obiektów turystycznych. Węgierska Agencja Turystyczna zadeklarowała zapewnienie 85 miliardów forintów (1,07 mld złotych) na wsparcie budowy i remontu hoteli z ponad 100 pokojami na wiejskich terenach Węgier. W wyniku kontynuacji budowy 35 hoteli powstanie 1500 nowych pokoi, a 4200 zostanie wyremontowanych.

W tym miesiącu ogłoszony zostanie przetarg na budowę kempingów nad jeziorem Balaton z budżetem w wysokości 5 miliardów forintów (63 mln złotych). Ponadto właściciele wszystkich obiektów noclegowych na wiejskich terenach Węgier posiadających maksymalnie 8 pokoi mogą wziąć udział w programie wsparcia z budżetem wynoszącym 60 miliardów forintów (758 mln złotych). Celem programu jest udzielenie pomocy drobnym przedsiębiorcom z Węgier w wychodzeniu z kryzysu.

Julia Kuchcińska. Fot. Pixabay (Tihany nad Jeziorem Rożnowskim)







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe