Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 13 czerwca. Imieniny: Antoniego, Gracji, Lucjana
15/01/2024 - 08:15

Wierzyć, nie wierzyć... Dziś Blue Monday, najbardziej depresyjny dzień w roku

Jak żyć....Ten poniedziałek uchodzi za najbardziej depresyjny dzień w ciągu całego roku. Zyskał sobie międzynarodową nazwę, Blue Monday. Ta właśnie data została wyznaczona za pomocą wzoru matematycznego. Nie brak jednak głosów, że to nakręcona już kilkanaście lat temu akcja marketingowa. Kto na niej zarabia?

Depresyjny poniedziałek pojawił się w przestrzeni publicznej po raz pierwszy w 2004 roku. Brytyjski psycholog Cliff Arnall wyznaczył datę za pomocą wzoru matematycznego, który  uwzględnia czynniki meteorologiczne, takie jak  krótki dzień czy niskie nasłonecznienie, czynniki psychologiczne, takie jak  świadomość niedotrzymania postanowień noworocznych  oraz ekonomiczne. To między innymi czas spłaty kredytów świątecznych.

Czytaj też Mroczne przepowiednie jasnowidzów na 2024. To ma się wydarzyć jeszcze tej zimy

Dlaczego akurat poniedziałek?

Wiadomo, że po weekendzie najtrudniej zabrać się do pracy czy szkoły. Pobudka bywa bolesna i trudno tryskać optymizmem, kiedy znowu ma się przed sobą tydzień wypełniony zawodowymi obowiązkami i codziennymi trudami.  

Czy Blue Monday to  wyliczenia pseudonaukowe  wykonane na potrzeby reklam?  Ponoć najbardziej przygnębiający dzień w roku wymyśliła firma turystyczna Sky Travel w 2005 roku. Po co? Żeby namówić  klientów na egzotyczne wycieczki do ciepłych krajów w martwym sezonie, jaki zazwyczaj zapada tuż po świętach i szaleństwie Nowego Roku. Specjaliści formy od PR mieli ułożyć całkowicie zmyślone równanie.

Czytaj też Żona miliardera, właściciela krynickiego hotelu, cała w złocie. Cudne życie u boku starszego o pół wieku męża[ZDJĘCIA]

Wzór na datę jest bez sensu?

Matematycy, którzy również dali się skusić zabawie, twierdzą, że wzór na datę podany przez Arnalla jest bez sensu sam w sobie. Twierdzą - choć nie wiadomo jak to policzyli -  że aby być szczęśliwym, wystarczy nie wychodzić w weekend z domu, albo poświęcić co najmniej dziesięć godzin na pakowanie, aby zagwarantować sobie udany urlop.

 Żeby nie ulec depresyjnemu poniedziałkowi można też wypić dobrą kawę, zjeść syte śniadanie i nie żałować sobie  gorzkiej czekolady, która poprawia samopoczucie. Można jeszcze po prostu w Blue Monday po prostu nie wierzyć (jagienka.michalik@sadeczanininfo) fot. pixaby







Dziękujemy za przesłanie błędu