Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 6 grudnia. Imieniny: Dionizji, Leontyny, Mikołaja
12/11/2019 - 07:25

Rozmowa dnia: Ale pozytywnie zakręceni. Ludzkie serca zamieniają w tony żywności

Do Bożego Narodzenia jeszcze daleko, ale ci, którzy myślą o tym jak sprawić, żeby święta były radosne dla tych, którzy cierpią na niedostatek, już przygotowują się do charytatywnych zbiórek żywności. Tak jest też z grupą pozytywnie zakręconych wolontariuszy związanych z Fundacją Sądecką, która co roku organizuje akcję Serce Sercu.

Ta akcja to duże logistyczne przedsięwzięcie, które opiera się na wolontariuszach. Wszyscy dzisiaj są tak bardzo zajęci, zabiegani… jak to jest z zebraniem ekipy ludzi, którzy bezinteresownie chcą pomóc innym i poświęcają na to swój czas. To jest trudne?

- Tak duże przedsięwzięcie rzeczywiście wymusza zorganizowanie grupy wolontariuszy, co wbrew pozorom wcale nie jest takie trudne – mówi dyrektor biura Fundacji Przemysław Bawołek. - Współpracują z nami szkoły, które co roku wspierają akcję Serce Sercu.

- Widzą jej rezultaty, więc to nam ułatwia dotarcie do dzieci i młodzieży. Trzeba przy tym podkreślić, że to akcja, która łączy pokolenia, bo wśród tych, którzy nam pomagają są też studenci i seniorzy. Co roku możemy liczyć na sądecki Klub Szalonych Emerytów.

Serca, które co roku tuż przed Bożym Narodzeniem otwierają się już od wielu lat, można przeliczyć na tony żywności.  Jak hojni są sądeczanie? Dlaczego akcja Fundacji Sądeckiej Serce Sercu niesie ze sobą tak wielki pozytywny emocjonalny ładunek?

Zbiórkę żywności dla tych, którzy cierpią niedostatek chętnie wspierają lokalni przedsiębiorcy, politycy i samorządowcy, także artyści. Przy sklepowych koszykach grali między innymi  muzycy z góralskiej kapeli „Ciupaga”, śpiewali też gwiazdorzy disco polo Kordian i Sławomir. Czy w tym roku też pojawią się lokalni celebryci? Co zrobić, żeby dołączyć do pozytywnie zakręconej grupy ludzi, którzy bezinteresownie pomagają innym? – Także i na te pytania w rozmowie z „Sądeczaninem” odpowiada Przemysław Bawołek.

[email protected]

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu