Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 13 listopada. Imieniny: Arkadii, Krystyna, Stanisławy
14/10/2019 - 13:15

Szczawnica:75-letni góral Jan Kubik, otwierał redyk ze stadem 2 tysięcy owiec

Jan Kubik, 75-letni góral z Krościenka nad Dunajcem otwierał jesienny redyk w Szczawnicy. Obok bacy Jędrzeja Majerskiego z Białej Wody, kroczył na czele stada 2 tysięcy owiec. Grał na trombicie, instrumencie którym juhasi posługują się strzegąc zwierząt na halach.

W sobotę, w Szczawnicy świętowano jesienny redyk. Na czele stada ponad 2 tysięcy owiec oprócz bacy, Jędrzeja Majerskiego z Białej Wody, szedł m.in: 75-letni góral Jan Kubik, tancerz, śpiewak i muzykant, a nawet hafciarz. Jako jedyny w okolicy wyszywa w twardym materiale, portki, sukmany, cuchy. Haftuje też gorsety.

Wyszywane motywy (maki, róże, tulipany) odpowiadają tradycyjnemu haftowi pienińskiemu. Skąd ten artysta ludowy czerpie swoje pomysły.

Jan Kubik z zawodu jest piekarzem, ale także flisakiem. Z zamiłowania gra na skrzypcach i na trombicie. Od 25 lat tworzy Kapelę Jaśka Kubika z Krościenka. Jest znany w kręgach Związku Podhalan, znany w Polsce i za granicą.

Utalentowany góral mieszka w Krościenku nad Dunajcem, jak mówi „w nasem królewskim miastecku, w samiućkich Pieninach”.

Przez pół wieku przygrywał zespołom Pieniny z Krościenka, im. Jana Malinowskiego ze Szczawnicy, uczestniczył w Sabałowych Bajaniach w Bukowinie Tatrzańskiej i w innych przeglądach twórczości ludowej. Z zawodu jest piekarzem, a z zamiłowania pasterzem owiec. - Mom 75 roków, jak jo zapamintoł, ot maluśka chodziłem z tatom do bacy. - wspomina Jan Kubik.

- Redyk licy ponad dwa tysiące łowiec. Jo tu otwiram imprezę, takom góralską trombitą. No bo wicie, ze to instrument związany od wiek wieków z pastyrstwem. -mówi Jan Kubik - Downiej nie było komórek, Internetu. Górole porozumiwali się nim, z jednego wirchu na drugi, mieli umówione znaki, sygnały. Jeden baca drugiego ostrzegoł w tyn sposób przed watachą wilków. Ta tradycja trwo do dziś.

Zobacz też: Jesienny redyk w Szczawnicy, tysiące owiec przeszło przez miasto

Czym się zajmuje baca? - Baca to jakby firmę prowadził. Jest głównym szefem łowiec. To taki ich znawca. Swoich ma jakieś czterysta, reśtę bierze od gospodarzy. Gazdowie nie znoją tak własnych łowiec, a baca zno - wyjaśnia Jan Kubik. - Baca wypłaca dzierżawę, łopłaca juhasów, zabezpiecza im jedzenie. Po tej uroczystościach jesiennego redyku, wydaje malutkimi stadkami łowce, które aż do pierwszych śniegów, gospodarze będą sami wypasać.

Jan Kubik był wielokrotnie nagradzany i wyróżniany. Posiada wiele dyplomów i wyróżnień konkursów krajowych i zagranicznych.Odznaczony dyplomem Ministra Kultury i Sztuk.

Ze swoim zespołem „Pieniny” odwiedził i koncertował m.in.: we Włoszech i Francji, w Grecji, Hiszpanii, Belgii, Niemczech, Holandii, Czechach, na Słowacji. Grał również dla Ojca Św. Jana Pawła II. Należy do Stowarzyszenie Artystów Pienińskich. Jego prace można zobaczyć w muzeach w Szczawnicy, Krakowie, Lublinie i Toruniu.

(MK) fot. aut.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Najczęściej Czytane ________________________________________________________________________________________________________________________________________________