Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 13 grudnia. Imieniny: Dalidy, Juliusza, Łucji
10/08/2019 - 21:25

Co 400 tysięcy turystów corocznie robi na Sądeccczyźnie?

Sądecczyzna turystyką stoi, a przynajmniej jej południowa część. Ruch jest coraz większy, przybywa atrakcji, konkurencja jednak nie śpi i też robi wszystko, by goście wybierali inne regiony. Dlatego tak ważne jest nie tylko podnoszenie jakości świadczonych usług, ale również tworzenie nowych ofert i wrażliwość na potrzeby turysty.

Jedną z szans na uatrakcyjnienie sądeckiej oferty wypoczynkowej jest z pewnością turystyka konna. Niestety polskie przepisy nie pozwalają na dłuższe swobodne podróże w siodle po lasach. Poza tym brakuje odpowiedniej infrastruktury umożliwiającej odpoczynek zwierzętom i jeźdźcom.

Ograniczenia formalne i inwestycyjne nie wydają się jednak decydujące. Rzecz jest dużo bardziej prozaiczna – za mało Polaków potrafi jeździć konno. To się jednak powoli zmienia – zainteresowanie hippiką rośnie, powstają kolejne ośrodki jeździeckie, taka forma wypoczynku zyskuje coraz większą popularność. Sądecczyzna w jej rozwijaniu ma spore możliwości spełnienia oczekiwań turystów i mieszkańców. Oni bowiem również chętnie decydują się na taką formę spędzania wolnego czasu.

Na razie jednak trudno o wielodniową podróż szlakiem konnym przez ziemię sądecką. Najczęściej są to rajdy organizowane przez poszczególne ośrodki, samodzielna swobodna jazda na miejscu lub na lonży (uwięzi). Aby podróżować konno, trzeba umieć dobrze jeździć, współpracować i czuć zwierzę – mieć spore doświadczenie.

Powstałe w ostatnich latach ośrodki jazdy konnej na Sądecczyźnie pozwalają widzieć w hippice ważny element budowania atrakcyjności turystycznej regionu w następnych latach. Na razie jednak w ich ofercie przeważa nauka jazdy konnej. Kilkugodzinne lub całodzienne rajdy terenowe wydają się być już ekstremalnym wyczynem. Część miejsc prowadzi także hipoterapię, ma własne niewielkie parkury lub zadaszone ujeżdżalnie. Oferty tych niewielkich ośrodków bez większego trudu można znaleźć na stronach internetowych.

PTTK proponuje dwa OGTJ „Mos” i gospodarstwo agroturystyczne na Uhryniu (gmina Łabowa). Na portalu powiatu nowosądeckiego są odsyłacze do kolejnych dziewięciu: AGRO TUR KONIE w Gaboniu, AGRO RANCZO w Przysietnicy, Ośrodek Jazdy Konnej w Piwnicznej-Zdroju (Łomnickie), Farma LAMA w Tyliczu, Ośrodek Hipoterapii Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach, Ośrodek Jazdy Konnej STAJNIA ZŁOCKIE w Muszynie-Złockiem, Ośrodek Hipoterapii i Jeździectwa TARA w Kamionce Wielkiej, Stajnia Terenowo-Rajdowa BESKID w Łabowej i Nowosądecki Ośrodek Jazdy Konnej i Hipoterapii BESKID przy Powiatowym Zakładzie Aktywności Zawodowej w Nawojowej.

Na szczególną uwagę zasługuje ten ostatni, bo to jedyny ośrodek w regionie prowadzony przez instytucję publiczną. W dodatku stale rozwijany i wzbogacany, posiadający dużą krytą ujeżdżalnię. Z pewnością ta oferta w najbliższych latach znacznie się poszerzy. Możliwość jazdy konnej stanowi bowiem doskonałe uzupełnienie wypoczynku na terenach wiejskich i nie trzeba od razu mieć całej stadniny.

Zawody jeżdzieckie w stajni Beskid w Łabowej od kuchni




Jak wiadomo zawody jeździeckie to nie tylko zawodnicy ubrani zgodnie z jeździecką modą i wspaniała zabawa. Na to, by każda taka impreza się odbyła i była przygotowana perfekcyjnie składa się coś jeszcze. No właśnie?
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji






Dziękujemy za przesłanie błędu