Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 5 grudnia. Imieniny: Kryspiny, Norberta, Sabiny
12/10/2020 - 16:40

Woda z Wysowej-Zdroju podnosi odporność. Aktywni Sądeczanie, nie przegapcie!

Dziś w ramach naszego przewodnika Aktywny Sądeczanin dedykowanego seniorom 60 plus zapraszamy Was na wycieczkę do Wysowej-Zdroju. Tutejsze wody mineralne działają świetnie na system immunologiczny a i czas biegnie tu jakoś inaczej, wolniej przez co i nasz umysł poczuje się tu fantastycznie.

Jakie jest działanie wód mineralnych z Wysowej-Zdroju? Otóż wody te doskonale wspomagają leczenie układu pokarmowego - wrzodów żołądka i dwunastnicy, schorzeń dróg żółciowych a nawet zaparć. Jednocześnie mają zbawienny wpływ przy kamicy nerkowej, stanach zapalnych dróg moczowych. Są bardzo korzystne dla cukrzyków, dla osób z nadciśnieniem tętniczym. Stymulują też układ immunologiczny, podnoszą ogólną odporność organizmu.

Są doskonałe w smaku. Niektórzy mówią o nich, że są łagodne albo „mięciutkie". W sumie na terenie uzdrowiska jest aż 14 ujęć.

Ujęcie, które jest na wolnym powietrzu i można z niego korzystać bez ograniczeń to Józef I - szczawa wodorowęglanowo-chlorkowo-sodowo-wapniowa, borowa dedykowana przy chorobach urologicznych. To jednocześnie najstarsze ujęcie wody mineralnej w Wysowej - wykonano je w 1921 roku. Trudno je przeoczyć, bo jest przy wjeździe do parku zdrojowego, zaraz obok całkiem pojemnego parkingu. Ważna uwaga - jeśli wody zatankujecie więcej do plastikowych butelek to pamiętajcie, że najlepiej wypić ją w ciągu doby, do dwóch dni maksymalnie. 

Zobacz też: Wieża na Radziejowej. WOW! Widok z 1280 metrów nad poziomem morza

Kolejnych wód można posmakować w Pijalni Wód Mineralnych oddanej do użytku w 2006 roku oddalonej zaledwie o kilkaset metrów. To wody ze źródeł Henryk, Franciszek, Anna, Józef II/Słone oraz wspominane już – Józef. Uwaga. Z racji sytuacji epidemiologicznej w obiekcie może przebywać maksymalnie 8 osób. Obecnie pijalnia otwarta jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.30 do 19.30  a w soboty od 9 do 15. W środku, na antresoli, jest również lodziarnia.

Za wodę w pijalni trzeba zapłacić, ale przy okazji można ją kupić w większej ilości na wynos – w butelkach a nawet kilkulitrowych kartonach.
Jako ciekawostkę możemy zaznaczyć, że tutejsza rozlewnia oferuje też lemoniady i oranżady przygotowane na bazie wody mineralnej. Miłośnikom rześkich smaków polecamy tę o smaku cytrynowym.

I kolejna bardzo ważna informacja – choć niemal większość tutejszych lokali gastronomicznych i turystycznych honoruje płatności kartą wypłaćcie zawczasu gotówkę, bo w Wysowej-Zdroju nie ma bankomatu. Najbliższy jest w dopiero w Uściu Gorlickim.

Jeśli już popróbujemy wód, pospacerujemy po parku usianym altankami i ławkami, ocienionym pięknym starodrzewem (seniorzy z wnukami – są place zabaw dla dzieci) warto zajrzeć do Starego Domu Zdrojowego, gdzie obecnie funkcjonuje restauracja. W menu jest coś ciepłego na słodko, i na wytrawnie. Można tu też kupić manufakturowe przetwory: dżemy, konfitury – również do dodatkiem np. imbiru czy alkoholu, pesto z czosnku niedźwiedziego, adżikę i prawdziwy chleb. To bardzo klimatyczne miejsce przeniesione wprost z XIX wieku, czyli z czasów, kiedy Wysowa przeżywała swoją uzdrowiskową świetność.

Zobacz też: Płynne zdrowie z głębi ziemi: Zdrój św. Kingi. Idealny dla Aktywnych Sądeczan

Poza terenem parku – przy wjeździe do serca uzdrowiska są też dwie karczmy z bardzo bogatym menu: począwszy od pierogów, przez tradycyjne potrawy łemkowskie po dziczyznę. Wszędzie jest tak blisko, że nie ma w ogóle sensu wsiadać do auta. Wszystkie miejsca w parku połączone są starannie utrzymanymi alejkami.

Co warto podkreślić – Wysowa-Zdrój ma zupełnie inny charakter niż uzdrowiska pokroju Krynicy-Zdroju czy Muszyny. Tu czas płynie inaczej, zdecydowanie wolniej. Nie ma – nawet w szczycie sezonu - wielkiego zgiełku, uciążliwych tłumów. Jest fantastycznie cicho. Jeśli zatem chcecie odpocząć od miejskiego zgiełku, potrzebujecie „resetu”, tu będziecie mieli idealne warunki. Dla tych, którzy mimo wszystko wolą wypocząć trochę aktywniej mamy jeszcze jedną informację – w parku zdrojowym jest basen z najcieplejszą wodą w regionie.

I byłoby bardzo krzywdzące gdybyśmy nie wspomnieli o jeszcze jednej specjalności tego miejsca – o rydzach. W okolicznych lasach Beskidu Niskiego jest ich tyle, że już od kilkunastu lat miejscowi organizują słynne na całą Polskę Święto Rydza. W tym roku przez wzgląd na epidemię święto obchodzone jest jedynie wirtualnie. Ale gwarantujemy, że rydze zaserwują Wam wszystkie tutejsze lokale gastronomiczne.

Na koniec mała ciekawostka - w latach 1975 – 1998 Wysowa-Zdrój położona była w powiecie nowosądeckim.

Zobacz też: Woda Piwniczanka zdrowia doda! Aktywni Sądeczanie, szklanki w górę!

Jak tu dojechać? Tylko samochodem, bo o bezpośrednim połączeniu autobusowym z Nowego Sącza można tylko pomarzyć. Jak widać na mapie do wyboru mamy trzy trasy. My zdecydowanie rekomendujemy tę przez Klimkówkę, bo zawsze po drodze możemy „zahaczyć” o tutejszy zalew i pospacerować nad jego brzegami. To jednocześnie najdogodniejsza, najlepsza jakościowo i najszybsza trasa. Gdy już wjedziemy do Wysowej do Pijalni i parku zdrojowego poprowadzą nas kierunkowskazy.

Tak, jak już wspomnieliśmy przed parkiem jest po lewej stronie darmowy parking a po drugiej stronie ulicy nieodpłatny szalet. Warte podkreślenia jest to, że z racji bardzo przemyślanej organizacji przestrzeni w Wysowej-Zdroju będą się czuć naprawdę komfortowo również osoby niepełnosprawne czy poruszające się na wózkach inwalidzkich.

Tradycyjnie zapraszamy też wszystkich seniorów od dzielenia się doświadczeniami i wspomnieniami z własnych wypraw, o typowanie miejsce gdzie wybrać się trzeba obowiązkowo i tych, których z różnych względów nie polecają. Informacje ze zdjęciami można przesyłać na adres e.stachura@sadeczanin.info i korzystając z formularza dostępnego TUTAJ

Projekt dofinansowany ze środków Programu Rządowego na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020  

e.stachura@sadeczanin.info Fot.: ES Film: Daniel Szlag Mapa: Google Maps







Dziękujemy za przesłanie błędu