Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 16 września. Imieniny: Jagienki, Kamili, Korneliusza
07/11/2015 - 11:10

Piłka ręczna. Byłe piłkarki Olimpii wracają dziś do Nowego Sącza!

Dzisiaj o godzinie 18:00 w mieście nad Dunajcem dojdzie do ciekawego pojedynku. Miejscowa Olimpia/Beskid podejmie Pogoń Balticę Szczecin.

Szczecinianki są wiceliderem tabeli PGNiG Superligi (6 zwycięstw, 1 remis i porażka), w dodatku w swoich szeregach mają trzy zawodniczki, które jeszcze w ub. sezonie grały właśnie w barwach Olimpii/Beskid. Mowa o Kamili Szczecinie, Paulinie Masnej oraz Joannie Gadzinie.

- Podchodzimy do tego meczu jak do każdego innego – mówi w rozmowie z Sądeczaninem Lucyna Zygmunt, trener zespołu. – To normalna ligowa sytuacja, że w tym zespole grają zawodniczki, które jeszcze niedawno występowały w innym. Zapowiada się mecz walki. Do Pogoni, jak do każdego rywala, podchodzimy z wielkim respektem.

Niestety, w barwach miejscowych zabraknie tutejszej gwiazdy, Tamary Smbatjan. Ukrainka narzeka na uraz. Jest za to szansa, że wystąpi Agnieszka Leśniak. – Być może zagra w specjalnej masce ochronnej. Na pewno z tymi piłkarkami w składzie, grałoby nam się łatwiej, również pod względem mentalnym, a tak, mamy zagadkę. Bardzo dużo będzie zależało od naszej skuteczności w ataku. Pogoń nie jest jakimś wyjątkowym zespołem, ale posiada dobrą bramkarkę. To jakieś 60 procent siły tego zespołu. Jeśli uda nam się ją rozgryźć, będzie dobrze – podsumowuje Zygmunt.

Olimpia/Beskid po ośmiu rozegranych spotkaniach, plasuje się na dziewiątej pozycji (3 wygrane, remis, 4 porażki).

(RSZ)

Fot. (RSZ)

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu