Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 11 grudnia. Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara
12/11/2019 - 13:50

O obóz szkoleniowy na Malcie będą walczyły piłkarskie drużyny z naszego regionu

Drużyny z Krynicy i Limanowej mają szansę na zwycięstwo w finale turnieju Tauron Energetyczny Junior Cup i wyjazd na obóz szkoleniowy na Maltę. Finałowa rywalizacja odbędzie się 14 listopada w krakowskiej Tauron Arenie.

MUKS Mineralni Krynica-Zdrój
Wśród walczących o  zwycięstwo zespołów, z naszego regionu są Akademia Piłkarska LImanovia i Muks Mineralni Krynica. Jest o co walczyć. Drużyny z pierwszych trzech miejsc w każdej kategorii wiekowej wyjadą z Krakowa z nagrodami od 15 do 5 tysięcy złotych, a wszystkie drużyny biorące udział w finale otrzymają dwa tysiące złotych. Ponadto zwycięzcy z rocznika 2010 otrzymają nagrodę specjalną - wyjazd na obóz szkoleniowy na Maltę. 

Gościem specjalnym finału tegorocznego turnieju będzie Jerzy Dudek wielokrotny reprezentant Polski i zwycięzca Ligi Mistrzów z 2005 roku. Były bramkarz Liverpoolu i Realu Madryt przeprowadzi o godzinie 10:30 z zawodnikami rozgrzewkę.

– Myślę, że nasz piłkarski turniej już na stale wpisał się w świętowanie odzyskania przez Polskę Niepodległości. Dla nas to doskonała okazja, by z młodymi ludźmi z południowej Polski,  w sportowej atmosferze budować nowoczesny, polski patriotyzm –podkreśla Filip Grzegorczyk, prezes zarządu Tauron Polska Energia.  


W krakowskim finale, drużyny w swoich kategoriach wiekowych, będą rywalizować w systemie ligowym, czyli "każdy z każdym". Podobnie jak w eliminacjach wojewódzkich, siedmioosobowe drużyny rozegrają dziesięciominutowe mecze.

W całym turnieju rywalizowało 100 drużyn - łącznie 1000 młodych piłkarek i piłkarzy w wieku od 8 do 10 lat. Do Wielkiego Finału, organizowanego w Krakowie z okazji Święta Niepodległości, zakwalifikowało się po osiem najlepszych drużyn wyłonionych w eliminacjach małopolskich, śląskich i dolnośląskich. (Żródło: Tauron)

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji





Dziękujemy za przesłanie błędu