Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 30 listopada. Imieniny: Andrzeja, Maury, Ondraszka
03/06/2013 - 09:07

IV liga. Duże niespodzianka, rezerwy Sandecji pokonują lidera

Młody zespół Sandecji II postarał się o sporą niespodziankę pokonując faworyta czwartej ligi zespół LS Poroniec. Warto podkreślić, że dokonali tego jeszcze niedawni juniorzy.

Sandecja II Nowy Sącz - Poroniec Poronin 3:1 (2:0)
1:0 Darowski 7, 2:0 Darowski 33, 3:0 Mroszczak 70, 3:1 Drąg 86.
Sędziował: Sebastian Wiśniowski (Tarnów).
Żółta kartka: Darowski.
Sandecja II: Zwoliński - Musiał, Łukasik, Śpiewak, Kuzak - Darowski, Certik, Mroszczak, Lizoń (80 Orzeł) - Złocki, Cisoń (85 Góra).
Poroniec: Gawron - Drąg, Babik, Czerwiec, Wszołek - Zasadni, Gogola, Chrobak (70 Stasik), Waksmundzki - Drobny (60 Ustupski), Grela (75 Antoł).
Zdecydowanym faworytem spotkania był zespół z Poronina, który w tym sezonie nie doznał porażki – do niedzieli. Sądeczanie są jedyną drużyną, która tego dokonała.
Od pierwszych minut stroną przeważającą byli młodzi piłkarze rezerw, którzy mieli większą ochotę do gry. Już w 7 minucie pokazali, że nie będzie „zmiłuj” dla faworyta. Po podaniu od Złockiego, szybki Darowski ograł bramkarza gości po raz pierwszy. Zespół z Poronina rzucił się do odrabiania strat wypracowując kilka groźnych sytuacji. Na szczęście bardzo dobrze bronił Zwoliński, a „górale” w tym meczu prezentowali kiepską skuteczność. Kiedy wydawało się, że remis jest blisko Sandecja przeprowadziła szybka akcję. Znów w roli głównej był Złocki, który znakomicie podał do Darowskiego, a ten po raz kolejny wpisał się na listę strzelców.
Po zmianie stron Sandecja nadal atakowała, ale trzecia bramka padła dopiero w 70 minucie. Ładnym strzałem popisał się Mroszczak i było 3:0. Goście zdobyli się na honorowe trafienie przed końcem meczu, a jego autorem był Drąg.
- Z przyjemnością patrzyłem na grę naszych młodych piłkarzy – mówił trener juniorów Sandecji, a zrazem dyrektor klubu Janusz Świerad. – Cieszy to, że zespół, w którym wystąpiło tylko trzech zawodników z pierwszego składu pokazał tak dobrą i skuteczną piłkę. Jestem przekonany, że już niedługo o tych zawodnikach usłyszymy.
(JEC)
 






Dziękujemy za przesłanie błędu