Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 9 sierpnia. Imieniny: Klary, Romana, Rozyny
08/07/2020 - 13:05

Dwa lata przygody trenera Kafarskiego z Sandecją. Jak wygląda podsumowanie?

Dwa lata trwała przygoda trenera Tomasza Kafarskiego z Sandecją. W poniedziałek okazało się, że zostanie on zastąpiony przez duet Marcin Jałocha i Piotr Świerczewski. Pora podsumować jego pracę z sądeckim klubem.

Tomasz Kafarski został zaprezentowany, jako nowy trener Sandecji – 11 czerwca 2018 r., zastępując na tym stanowisku Kazimierza Moskala. Zadanie jakie go czekało na pewno nie należało do łatwych, przejmował bowiem drużynę po spadku z Ekstraklasy, którą opuściła większość zawodników. Wątpliwości, czy sobie poradzi były tym większe, że rok wcześniej prowadząc również zdegradowanego z najwyższej klasy rozgrywkowej Górnika Łęczna, został zwolniony już po czterech miesiącach pracy, zostawiając tę drużynę na przedostatnim miejscu w tabeli.

Zobacz także: Tomasz Kafarski zwolniony! Sandecja ma nowego trenera

W Sandecji wiodło mu się jednak znacznie lepiej, drużyna wygrywała mecz za meczem, kończąc rundę jesienną sezonu 2018/19 na drugim miejscu (które dawało awans do ekstraklasy). W 21 meczach Sądeczanie zanotowali tylko 3 porażki. Nieco gorzej było wiosną, kiedy to „Biało-czarni” nie prezentowali już tak dobrej formy, lecz i tak czwarte miejsce wywalczone na koniec sezonu można było uznać za duży sukces, a pozycja w klubie trenera wydawała się być bardzo mocna.

Przed rozpoczęciem sezonu 2019/20 drużynę opuścił jeden z jej najlepszych piłkarzy – Marek Kozioł, który przeniósł się do ekstraklasowej Korony Kielce. W drugim sezonie pracy trenera Kafarskiego „Biało-czarni” nie prezentowali się już tak dobrze, jak miało to miejsce w poprzednich rozgrywkach. 12. pozycja w tabeli z dziewięcioma porażkami na koncie oznaczała, że na wiosnę Sądeczan będzie czekała trudna walka o utrzymanie. Dodatkowym zmartwieniem trenera był fakt, że zimą z Sandecji do Cracovii odszedł kolejny wyróżniający się zawodnik – Thiago.

Optymizmem powiało w dwóch pierwszych kolejkach rundy jesiennej, w których Sandecja zainkasowała cztery punkty - remisując z GKS Tychy i wygrywając ze Stomilem Olsztyn. Niestety, po przerwie spowodowanej pandemią tak dobrze już nie było. Na osiem spotkań podopieczni trenera Kafarskiego wygrali tylko dwa (z GKS Bełchatów i GKS Jastrzębie) i spadli na 15 pozycję w tabeli.

Zobacz także: Sandecja w trudnym położeniu! Analiza sytuacji w tabeli

Na podstawie ostatnich, słabych wyników, klub zdecydował się zatrudnić nowych szkoleniowców. Tomasz Kafarski prowadził Sandecję w 67. Spotkaniach, 25 z nich zakończyło się zwycięstwem, 20 remisami, natomiast 22 razy sądecka ekipa schodziła z boiska pokonana. Bez wątpienia, na jego korzyść nie działało opuszczenie drużyny przez jej liderów – latem Marka Kozioła oraz zimą Thiago. Wyjątkowo bolesna wydaje się być zwłaszcza strata tego drugiego zawodnika, gdyż na jego miejsce nie sprowadzono nikogo o podobnym potencjale.

Trener odważnie stawiał na młodzież, dzięki czemu Sandecja zajmuje pierwszą pozycję w klasyfikacji Pro Junior System. Szansę zaprezentowania się na boisku otrzymywali: Daniel Bielica, Kamil Ogorzały, Radosław Kanach, Miłosz Kałahur, Jan Kuźma, czy Szymon Tokarz.

Wraz z Kafarskim, z klubu odchodzi również jego asystent Paweł Nowak, z którym umowa została rozwiązana za porozumieniem stron.

MP, fot.: Archiwum sadeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)