Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 24 maja. Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
22/11/2023 - 08:30

Inwestycja owiana złą sławą. W takim stanie zostawili stadion Sandecji [FILM, ZDJĘCIA]

Na niedokończonym stadionie Sandecji w Nowym Sączu trwa inwentaryzacja tego, co zrealizował już były główny wykonawca – firma Blackbird. Prowadzą ją inspektorzy firmy, ale w te prace angażują się też inspektorzy inwestora tego zadania, czyli miejskiej spółki Nowosądecka Infrastruktura Komunalna. Na przeprowadzenie inwentaryzacji firma Blackbird ma trzydzieści dni, czyli powinna ją zakończyć w początkach grudnia.

Z końcem października drogi głównego wykonawcy, który budował stadion przy ul. Kilińskiego na 8 111 miejsc i miejskiej spółki Nowosądecka Infrastruktura Komunalna rozeszły się. Firma Blackbird nie dokończy tej inwestycji, jak i budowy boiska ze sztuczną murawą w Zawadzie oraz nie wybuduje dwóch bloków mieszkalnych – segmentów B i C przy ul. 29 Listopada. Od dwóch tygodni trwa inwentaryzacja niedokończonego obiektu stadionu przy ul. Kilińskiego. Przeprowadzają ją inspektorzy byłego już wykonawcy, ale, jak nam powiedziała prezes spółki NIK, Anna Xymena Majkrzak, wszystko jest na bieżąco weryfikowane przez inspektorów wspomnianej spółki.

- Teraz inwentaryzowane są elementy konstrukcyjne stadionu – powiedziała „Sądeczaninowi” Anna Xymena Majkrzak, prezes spółki NIK w Nowym Sączu. – Natomiast po zakończeniu tych prac rozpocznie się trudniejsza część inwentaryzacji związana z wszelkiego rodzaju instalacjami. W tym przypadku konieczne jest przygotowanie niezbędnej dokumentacji i skoordynowanie ekip przeprowadzających inwentaryzację, a także przekazanie przez Grupę Blackbird harmonogramu zakresów inwentaryzacji oraz projektów wykonawczych. 


Spółka NIK przygotowuje się obecnie do ogłoszenia przetargu na wykonanie robót zabezpieczających na tym obiekcie. Zostały one wskazane przez byłego wykonawcę. Roboty muszą być wykonane, by obiekt nie niszczał.

- Planujemy do końca tego miesiąca przygotować procedurę przetargową na dokończenie krycia dachu stadionu w trybie doprojektuj i wykonaj, a także zrealizować działania związane z montażem rynien, spustów oraz elementów fasady budynku – dodaje nasza rozmówczyni. – Trzeba jeszcze wykonać usztywnienia konstrukcji stalowej zadaszenia stadionu oraz konstrukcję pod oświetlenie na trybunie A. To chcielibyśmy zlecić nowemu podmiotowi, który zostanie wyłoniony w przetargu. 


Obecnie dach stadionu jest pokryty w ponad 45 procentach. Jak mówi prezes Majkrzak musi być jeszcze zabezpieczona elewacja budynku klubowego (ta część z rusztowaniem, w której widać położony styropian). I tutaj trzeba wyłonić kolejnego wykonawcę, który zrealizuje to zadanie. Ten zakres prac będzie również wykonywany w ramach robót zabezpieczających obiekt.

Prace zabezpieczające obiekt są teraz najpilniejsze do wykonania. Potem spółka NIK rozpisze kolejny przetarg, który wyłoni kolejnego głównego wykonawcę. Stanie się to wówczas, kiedy NIK będzie dysponował pełną dokumentacją po zakończonej inwentaryzacji oraz kosztorysem doprowadzenia tej inwestycji do finału.


Przetarg na wyłonienie głównego wykonawcy będzie ogłaszany już po nowym roku. Już niebawem przeniesione zostanie ogrodzenie stojące dotychczas wzdłuż ulicy Kilińskiego. Dzięki temu ulica będzie miała taką szerokość jak dawniej.

([email protected], fot. i film R. Gajewski), © Materiał chroniony prawem autorskim.

Z tej perspektywy stadionu Sandecji jeszcze nie widzieliście. Wiemy, co się teraz na nim dzieje




Na niedokończonym stadionie Sandecji w Nowym Sączu trwa inwentaryzacja tego, co zrealizował już były główny wykonawca – firma Blackbird. Prowadzą ją inspektorzy firmy, ale w te prace angażują się też inspektorzy inwestora tego zadania, czyli miejskiej spółki Nowosądecka Infrastruktura Komunalna. Na przeprowadzenie inwentaryzacji firma Blackbird ma trzydzieści dni, czyli powinna ją zakończyć w początkach grudnia.






Dziękujemy za przesłanie błędu