Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 31 października. Imieniny: Urbana, Saturnina
15/10/2020 - 10:55

Wieża widokowa „Jaworze”. Z niej dostrzeżesz nawet słowackie Tatry [FILM]

Jaworze (882 m n.p.m.) to szczyt w tzw. Górach Grybowskich na pograniczu Beskidu Sądeckiego i Beskidu Niskiego. Kto choć raz dotarł tam, to…To z pewnością to miejsce skradło mu serce. Widoki, jakie stamtąd rozpościerają się są obłędne. Każdy, kto postawił na tym szczycie nogę wie, że tam wróci. Miejsce to ma także swoje tajemnice.

Pasmo Jaworza jest bardzo zalesione. Kto lubi taką scenerię zmierzając na szczyt Jaworza będzie usatysfakcjonowany. Nawet wśród seniorów to pasmo cieszy się powodzeniem. Jaworze jest jednym z tych urokliwych zakątków Sądecczyzny, który przedstawiamy w naszym cyklu Aktywny Sądeczanin.

Kiedy znajdziemy się na szczycie Jaworza, przepiękna panorama, jaka roztoczy przed kimś, kto tam dotrze, wynagrodzi zmęczenie i ewentualne niedogodności.

Dlaczego warto dotrzeć na szczyt Jaworza? Chociażby dlatego, by wejść na wspaniałą wieżę widokową, która została postawiona w 2005 roku. Poświęcono ją w czerwcu następnego roku.

Starsi mieszkańcy Ptaszkowej, Grybowa i okolicznych miejscowości pamiętają, że w miejscu, gdzie dzisiaj stoi stalowa wieża widokowa, kiedyś znajdowała się drewniana wieża triangulacyjna. Ona jednak spaliła się po tym, jak uderzył w nią piorun.

W 2000 roku podczas jednego z zebrań Parafialnego Klubu Sportowego „Jaworze” padł pomysł, aby na szczycie „Jaworza” wybudować krzyż, który będzie upamiętniał przełom tysiącleci. Wtedy też pojawił się także pomysł, by postawić tam wieżę widokową. Stanęła ona na terenie należącym do miejscowej spółki leśnej, która oddała go w dzierżawę. Początkowo inwestorem budowy wieży był Parafialny Klub Sportowy „Jaworze”, a potem rolę inwestora przejęła gmina Grybów.

Wieża ma stalową, ażurową konstrukcję. Ma ponad 29 metrów wysokości. Platforma widokowa znajduje się na wysokości 15,8 m, a wieńczący ją krzyż ma 9 metrów wysokości. Obok wieży w 2007 roku postawiono obelisk poświęcony papieżowi Janowi Pawłowi II w 50 rocznicę przejścia szlakiem przez Jaworze.

Warto wspiąć się na wieżę, bo widoki, jakie rozpościerają się z platformy dosłownie zapierają dech. Oprócz Beskidu Niskiego widać Beskid Sądecki (pasmo Jaworzyny i Radziejowej). Pomiędzy nimi pojawiają się Tatry Wysokie i Bielskie, dalej na zachodzie Gorce i Beskid Wyspowy. Na płn-zach nad Ptaszkową wybijają się Jodłowa i Rosochatka, a na prawo od nich zaczyna się Pogórze Karpackie. Przy dobrej widoczności można sięgnąć wzrokiem poza granice Polski oglądając m.in. słowackie Tatry. 

Jak dojść do wieży na „Jaworzu”?

Na szczyt „Jaworza” wiedzie kilka szlaków. Niemniej jednak najlepiej oznakowane są trzy. Polecamy te najdłuższe (ok.4,5 km), ale też najłatwiejsze dojście od Centrum Sportów Zimowych w Ptaszkowej szlakiem rowerowym. Czas przejścia ok. 1 do 1,5 godziny.

Przejazd rowerem górskim, który można wypożyczyć w Centrum to około 30 minut. Dojazd do Centrum samochodem, komunikacją autobusową przystanek w odległości 500 m lub pociągiem (stacja PKP) w odległości 1 km. Można wybrać także inne rozwiązanie, szlakiem zielonym (pieszym) z Grybowa o długości ok 9 km. Możliwy podjazd samochodem osobowym drogami gminnymi w okolice 4 przystanku na Okrężnym Szlaku Rowerowym w Binczarowej. Wówczas do przejścia pozostanie ok 2,5 km o średnim stopniu trudności.

Najkrótsze i najtrudniejsze podejście możliwe jest szlakiem niebieskim z Przełęczy „Nad Bacówką” od drogi powiatowej Nowy Sącz - Florynka na granicy miejscowości Bogusza i Binczarowa. Długość ok. 1300 metrów, ale w przypadku tej trasy jest duża różnica wzniesień na tak krótkim odcinku - ponad 300 m. Dojazd samochodem osobowym lub komunikacją autobusową /przystanek w odległości ok 600 m/.

Pokonanie któregoś z tych szlaków nie wymaga od piechura specjalnego przygotowania, ani też specjalistycznego sprzętu.

Miejsca parkingowe:

Przy Centrum Sportów Zimowych w Ptaszkowej znajduje się oznakowany parking całodobowy. Jest też możliwość pozostawienia samochodu na placu przy drodze powiatowej w Boguszy. Planując wycieczkę na szczyt „Jaworza” z Nowego Sącza musimy założyć, że dojazd to około dwudziestu kilometrów do Ptaszkowej.

Miejsca do wypoczynku:

Na szczycie przy wieży jest miejsce do grillowania oraz wiata z ławeczkami. Turysta po zejściu ze szlaku będzie mógł coś zjeść, wypić ciepłą herbatę w restauracji znajdującej się w budynku CSZ Ptaszkowa, bądź restauracji w Ptaszkowej oraz w którejś, działającej w Grybowie czy Kamionce Wielkiej.

Toalety:

Oprócz CSZ Ptaszkowa na szlakach nie ma toalet

Czas dojścia na szczyt „Jaworza”?

- Do 1,5 h. Można przy okazji wycieczki skorzystać z okrężnego szlaku rowerowego. Takich szlaków jest w Nowym Sączu i regionie coraz więcej. Ich sieć jest coraz dłuższa Istnieje już aplikacja - Centra Aktywnego Wypoczynku, dzięki której mamy je wszystkie w telefonie. 

Ciekawostka:

Idąc szlakiem do wieży warto zatrzymać się przed krzyżem na Postawnem. Pierwszy krzyż został postawiony w tym miejscu w 1909 roku przez Kazimierza Grybla, wójta gminy Ptaszkowa w latach 1911 – 1914. Wójt postawił krzyż, by uczcić 115 rocznicę urodzin jego ojca Szymona. Pierwotnie był to krzyż drewniany. W 1923 roku został wzniesiony na jego miejsce krzyż żelazny na kamiennej podstawie. Jego elementy zostały wykonane w miejscowej kuźni. Jego części zostały znitowane ręcznie, tak, jak montowano Wieżę Eiffla.

Są i tajemnice

Z miejscem, gdzie została postawiona wieża zwieńczona krzyżem wiąże się legenda, która głosi, że w pobliżu wieży ma się znajdować częściowo zasypana jaskinia zwana „Jaskinia Zbójecką”. To właśnie w niej mieli ukrywać się zbójcy.

Projekt dofinansowany ze środków Programu Rządowego na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020 

[email protected], fot. Urząd Gminy w Grybowie, Paweł Motyka, Film: Andrzej Poręba/UG w Grybowie.

Wieża widokowa „Jaworze”. Z niej dostrzeżesz nawet słowackie Tatry




Jaworze (882 m n.p.m.) to szczyt w tzw. Górach Grybowskich na pograniczu Beskidu Sądeckiego i Beskidu Niskiego. Kto choć raz dotarł tam, to…To z pewnością to miejsce skradło mu serce. Widoki, jakie stamtąd rozpościerają się są obłędne. Każdy, kto postawił na tym szczycie nogę wie, że tam wróci. Miejsce to ma także swoje tajemnice.






Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)