Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 25 lutego. Imieniny: Almy, Cezarego, Jarosława
23/02/2021 - 00:20

Nie tylko w Wiśle i Zakopanem. Skocznie narciarskie były także na Sądecczyźnie

Skoki narciarskiej są w Polsce bardzo popularne. W wielu miejscach naszego kraju znajdują się skocznie, na których pasjonaci tej dyscypliny próbują rozwijać swoje umiejętności. Kilka takich obiektów było także na Sądecczyźnie. Można jedynie żałować, że nie przetrwały próby czasu…

W okresie zimowym wszyscy kibicujemy polskim skoczkom narciarskim, którzy odnoszą bardzo duże sukcesy. Puchar Świata na naszej ziemi rozgrywany jest Wiśle i Zakopanem. W przeszłości, także na Sądecczyźnie było jednak wiele skoczni. Na niektórych z nich rozgrywano nawet mistrzostwa kraju.

W Krynicy, na Górze Krzyżowej znajdowała się skocznia (na zdjęciu powyżej), której rekord wynosił 65 metrów (został ustanowiony przez Norwega Bengta Simonsena w 1928 roku). Dwukrotnie odbyły się tam Mistrzostwa Polski – w 1924 i 1925 roku. Co ciekawe, wieża najazdowa o wysokości 32 metrów, była w tym czasie najwyższą w Europie. Obiekt zniszczono podczas II wojny światowej. Odbudowa nigdy nie nastąpiła.

Inną krynicką skocznią był Jasiennik. Został zbudowany przy ul. Leśnej w 1935 roku. Głównym zamierzeniem było stworzenie mniejszego obiektu niż ten na Górze Krzyżowej. Funkcjonowała do lat 50. Jej rekord wynosił 46 metrów. Ustanowił go legendarny Stanisław Marusarz.

Najmniejsza, bo zaledwie 15-metrowa, krynicka skocznia, powstała w latach 30. XX wieku na zboczu góry Iwonka. Służyła głównie do treningów. Była wykorzystywana także w celach rekreacyjnych. Zaprzestała funkcjonowania po II wojnie światowej.

Zobacz także: Korzym wyrzucony z Sandecji za teścia? Tajemnicza odpowiedź zawodnika







Dziękujemy za przesłanie błędu

Lutowy miesięcznik Sądeczanin 2021