Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 21 września. Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca
31/01/2017 - 10:45

To już katastrofa? Czerwony alarm smogowy w Krakowie. Co z Nowym Sączem?

Czy stopień skażenia powietrza nad Małopolska osiągnął masę krytyczną? Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego zdecydował o wprowadzeniu na terenie Krakowa III stopnia zagrożenia. To już tak zwany "kod czerwony". Na Sądecczyźnie jak na razie utrzymuje się zagrożenie II stopnia.

Zespół zarządzania kryzysowego zdecydował o wprowadzeniu w Krakowie najwyższego alarmu trzeciego stopnia, nazywanego kodem czerwonym .  

Ten należy wprowadzić wtedy, kiedy między innymi "stężenie średniodobowe pyłu zawieszonego PM10 lub PM2,5 uzyskane z pomiarów automatycznych za poprzednią dobę przekroczyło wartość 300 μg/m³". Takie przekroczenia ostatniej doby odnotowano na aż 4 stacjach.

Co w praktyczne oznacza „kod czerwony”?

W przypadku wprowadzenia III stopnia zagrożenia, wojewoda musi przekazać informację na ten temat do lokalnych mediów oraz do szpitali, szkół, przedszkoli, żłobków i innych placówek, w których przebywają dzieci i młodzież. Wojewoda może też podjąć decyzję o intensywnych kontrolach palenisk węglowych, zawieszeniu uciążliwych prac budowlanych, ograniczeniu ruchu samochodowego i wstrzymaniu pracy zakładów przemysłowych.

Co z Nowym Sączem?  

- Jak na razie jest  II stopień zagrożenia, ale sytuację monitorujemy na bieżąco. informuje Andrzej Pasek, kierownik Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, 

(m) fot. Marcin Zoń

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu