Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 21 stycznia. Imieniny: Agnieszki, Jarosława, Nory
27/09/2016 - 13:55

Nowy Sącz: To byłby absurd! Co tak oburzyło szefa Wydziału Edukacji Urzędu Miasta?

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że Międzyszkolny Ośrodek Gimnastyki Korekcyjnej nie przyjmuje dzieci, które choć są zameldowane na terenie Nowego Sącza to uczęszczają do szkół poza miastem. Teraz dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta twierdzi, że miasto nie domówi zapisu takiemu dziecku.

O co chodzi? Dotarła do nas informacja, że MOGK odmawia zapisów dzieciom, które choć są zameldowane w Nowym Sączu to uczą się w innej miejscowości. Często to nie jest żadne widzimisię rodziców, tylko wybór podyktowany życiem. Rodzice na przykład z Heleny wybierają dla pociech szkołę w Chełmcu, bo jest bliżej albo po drodze do pracy i dlatego łatwiej i taniej jest dziecko tam dowieźć.

Zadzwoniliśmy bezpośrednio do MOGK i rzeczywiście usłyszeliśmy, że Urząd Miasta wprowadził takie ograniczenie od września tego roku a powodem jest fakt, że na dziecko które uczy się poza Nowym Sączem nie wpływa tu subwencja oświatowa. Wyjaśnienie sprawy zadeklarował nawet radny Janusz Kwiatkowski, przewodniczący Komisji Edukacji i Kultury.

Zobacz też: Nowy Sącz: Kara za „zdradę”? Gimnastyka korekcyjna tylko dla wybranych dzieci

Dziś (wtorek 27. 09.) Józef Klimek, szef Wydziału Edukacji kategorycznie zaprzeczył jakoby Urząd Miasta wprowadził to rozporządzenie. Podkreślił, że w zeszłym roku wśród podopiecznych MOGK nie było ani jednego dziecka, które choć jest tu zameldowane to uczy się poza naszym miastem.

- Stanowczo podkreślam w imieniu swoim i prezydenta, że dla każdego takiego dziecka zawsze się miejsce w naszej placówce i nie wyobrażamy sobie zostawić go bez opieki tylko dlatego, że rodzice wybrali dla niego naukę gdzie indziej. To byłby absurd - zastrzega Klimek choć przyznaje, że rzeczywiście za takimi dziećmi subwencja do miejskiej kasy nie idzie.

Dodaje również, że w tym roku miasto wymaga od dyrekcji MOGK dostarczenia listy dzieci uczęszczających na zajęcia. Wcześniej takiej dokumentacji ani WE ani UM nie dostawał.

Jednocześnie kadra Ośrodka została zobligowana to przeprowadzenia w sądeckich szkołach szczegółowego wywiadu, jakie jest rzeczywiste zapotrzebowanie wśród najmłodszych sądeczan na zajęcia korekcyjne. Dane pozwolą na oszacowanie zapotrzebowania na etaty, ilość godzin, pozwolą na sprawniejszą organizację zajęć.

Zobacz też: Miasto odda działkę pod katolickim przedszkolem przy ul. Nadbrzeżnej?

Klimek apeluje również, by rodzice którym odmówiono dotychczas przyjęcia dziecka na podstawie podanej przez MOGK zgłaszali się do niego osobiście. Będzie w każdym takim przypadku interweniował.

Przy okazji dyrektor WE informuje, że w tym roku zapisy na gimnastykę korekcyjną w Międzyszkolnym Ośrodku zostały wydłużone do końca września. I o miejsce starać się mogą - chociaż w tym wypadku odpłatnie - uczniowie z gmin ościennych.

ES e.stachura@sadeczanin.info Fot.: archiwum sadeczanin.info 







Dziękujemy za przesłanie błędu