Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 18 listopada. Imieniny: Klaudyny, Romana, Tomasza
11/10/2019 - 19:50

Łabowa: pierwszy w Polsce pomnik ks. Władysława Gurgacza odsłonięty

Podsądecka gmina Łabowa przeszła dzisiaj do historii. Przed tamtejszym Urzędem Gminy został odsłonięty pierwszy w Polsce pomnik księdza Władysława Gurgacza, jezuity, kapelana Żołnierzy Wyklętych autorstwa Grzegorza Tomkowicza, absolwenta Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. To dzisiaj między innymi kombatanci AK pochylali siwe głowy oddając cześć niezłomnemu kapłanowi.

Nie bez przyczyny w centrum Łabowej stanął pomnik, upamiętniający ofiarę księdza, który walczył w czasach komunistycznego reżimu. To właśnie w tej gminie znajduje się Hala Łabowska – miejsce symboliczne, związane z Polską Podziemną Armią Niepodległościowców.

Monument powstał z inicjatywy wójt gminy Marty Słaby, przy współpracy Jerzego Basiagi, prezesa Fundacji „Osądź mnie Boże…” im. im. Ks. Władysława Gurgacza SJ.

Pomnik w całości został wykonany z brązu, a koszt wyniósł 80 tys. złotych. Nie byłoby tego pomnika bez ogromnego wsparcia różnych hojnych ofiarodawców.

Dzisiejszą uroczystość rozpoczęła msza święta odprawiona w miejscowym kościele. Do Łabowej przyjechało dzisiaj wielu zaproszonych gości. W tym gronie byli parlamentarzyści, członkowie rodziny ks. Gurgacza, przedstawiciele reprezentujący wiele urzędów, organizacji. Przyjechali również kombatanci AK. Dotarli nawet ci, którzy, z racji już podeszłego wieku mieli problem z poruszaniem się. Szczególną wymowę miały chwile, gdy stojąc przed pomnikiem ks. Gurgacza pochylali głowy.

Były to też wyjątkowe chwile dla członków rodziny ks. Gurgacza, uczestniczących w tej uroczystości

- Ksiądz Władysław Gurgacz został doceniony dzięki przemianie politycznej, jaka dokonała się w Polsce - mówi Urszula Mrozek, córka siostrzeńca ks. Władysława Gurgacza. – Żołnierze Niezłomni przez długie, długie lata, w tamtych czasach byli ludźmi zapomnianymi, wytykanymi palcami. Dzięki tym przemianom, które zaszły, mamy bohatera w rodzinie. Jestem dumna, że tutaj w Łabowej został odsłonięty pierwszy w Polsce pomnik ks. Władysława Gurgacza.

Urszula Mrozek opowiada, że w jej rodzinnym domu bardzo dużo mówiło się o ks. Gurgaczu.

- Moja babcia, czyli siostra ks. Gurgacza, opowiadała o swoim bracie. W domu było bardzo dużo czasopism, jego książek, album, w którym rysował. Do dzisiaj w moim rodzinnym domu jest obraz, który narysował. Babcia dużo nam – dzieciom opowiadała o jego działalności, a my tych opowieści bardzo chętnie słuchaliśmy. Pamiętam, że przytaczała jego słowa: „Co to jest śmierć…?”  

Ksiądz Gurgacz zginął jako ofiara mordu sądowego 14 września 1949 roku w krakowskim więzieniu przy ul. Montelupich. Jego grób zachował się do dzisiaj, między innymi dzięki współbraciom jezuitom. Spoczywa w mogile ze Stefanem Balickim, na dawnym cmentarzu przy ul. Prandoty w Krakowie.

Ksiądz Gurgacz przez całe swoje życie był kapelanem niezłomnym, nieugiętym.

Po błyskawicznym procesie, 13 sierpnia 1949 roku zapadł wyrok oznaczający dla ks. Władysława Gurgacza i jego dwóch towarzyszy karę śmierci. Nie złamało to kapłana i przyjaciela żołnierzy PPAN. Ks. Władysław Gurgacz nie bał się śmierci. Na sali sądowej mówił: Na śmierć pójdę chętnie. Cóż to jest zresztą śmierć…Wierzę, że każda kropla krwi niewinnie  przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę.

Pomnik, który dzisiaj odsłonięto powstał w pracowni Grzegorza Tomkowicza w Jabłonicy Polskiej. To tam właśnie urodził się ten duchowny. W Jabłonicy Polskiej jesienią 2107 roku została odsłonięta tablica upamiętniająca kapelana „Żandarmerii”. Wtedy patronat nad uroczystością objął prezydent RP Andrzej Duda. Wśród uczestników znalazł się jeden z ostatnich żyjących członków PPAN - 91. letni kapitan Stefan Kulig ps. „Wicher”. Przez prawie dwie godziny trwania uroczystości trzymał sztandar Oddziału Żołnierzy AK w Nowym Sączu.

Każdego roku Fundacja "Osądź mnie Boże" wraz ze Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej oddział w Nowym Sączu organizują uroczystą mszę na Hali Łabowskiej w intencji księdza kapelana Władysława Gurgacza i Żołnierzy PPAN.

W tym szczególnym dniu wojskową asystę honorową pełnili funkcjonariusze Wydziału Odwodowego Reprezentacyjnego Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu i Kompanii Reprezentacyjnej Związku Strzeleckiego Strzelec OSW oraz muzycy Orkiestry Reprezentacyjnej Staży Granicznej z Nowego Sącza.

Przy pomniku honorową wartę zaciągnęli „Strzelcy”.

- Dla mieszkańców naszej gminy Ojciec Władysława Gurgacz ma szczególne znaczenie – powiedziała Marta Słaby, wójt gminy Łabowa. – Był wielkim patriotą, poświęcił się Bogu, poświecił się człowiekowi. Są to kryteria, które powinny iść z każdym człowiekiem, za każdym człowiekiem. Bardzo serdecznie chciałam podziękować wszystkim darczyńcom, dzięki którym ten pomnik mógł stanąć w naszej gminie. Zamierzenie to zrealizowaliśmy w ciągu kilku miesięcy. Autor pomnika Grzegorz Tomkowicz oddał serce projektując ten pomnik.

Wójt Marta Słaby już myśli o kontynuacji tego dzieła. Kolejnym pomysłem jest utworzenie ścieżki do wędrowania im. ks. Władysława Gurgacza na Halę Łabowską, gdzie co roku we wrześniu odbywa się słynna msza.

[email protected], fot. IM, film: Krzysztof Stachura.  

Pierwszy w Polsce pomnik ks. Władysława Gurgacza odsłonięty




Nie bez przyczyny w centrum Łabowej stanął pomnik, upamiętniający ofiarę księdza, który walczył w czasach komunistycznego reżimu. To właśnie w tej gminie znajduje się Hala Łabowska – miejsce symboliczne, związane z Polską Podziemną Armią Niepodległościowców
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu