Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 14 października. Imieniny: Alany, Damiana, Liwii
06/10/2019 - 18:00

Marsz dla życia i rodziny w Nowym Sączu. Wielotysięczna procesja [FILM, ZDJĘCIA]

Tłumy wiernych z parafii diecezji tarnowskiej przeszły dzisiaj przez Nowy Sącz w XI już "Marszu dla życia i rodziny. Była to wielka manifestacja wiary, poparcia dla funkcjonowania tradycyjnego modelu rodziny.

Wierni przyjechali do Nowego Sącza na ten wyjątkowy marsz z różnych, niejednokrotnie odległych zakątków Diecezji Tarnowskiej, aby dać świadectwo, że należy pielęgnować tradycyjne wartości, jakim jest kochająca rodzina.

Tych nie zbrakło podczas dzisiejszego marszu. Mimo niesprzyjającej pogody, wręcz przenikliwego zimna, ulicami Nowego Sącza, szły maleńkie dzieci prowadzone przez rodziców, szła młodzież i dorośli. Najmłodsi uczestnicy jechali w wózkach, a niektórych mamy niosły w specjalnych nosidełkach, czy chustach.

Bez wątpienia był to jeden z w największych, o ile nie największy marsz dla życia i rodziny, jaki odbył się w Nowym Sączu. Uczestniczyli w nim między innymi sądeccy parlamentarzyści, prezydent Nowego Sącza, marszałek Województwa Małopolskiego, radni wojewódzcy, radni Nowego Sącza, ogromna rzesza księży

Uczestnicy najpierw modlili się podczas mszy św. w Bazylice św. Małgorzaty, której przewodniczył biskup Andrzej Jeż, a po mszy kilkutysięczny tłum wyruszył w procesji w stronę kościoła Matki Boskiej Niepokalanej.

Wierni przeszli modląc się ulicą Jagiellońską, Długosza. Alejami Wolności, Alejami Batorego, Królowej Jadwigi aż do kościoła Matki Boskiej Niepokalanej.

Na niesionych transparentach widoczne były hasła: „Bronimy życia”, „Naród, który zabija dzieci nie ma przyszłości”, „Rodzina tradycyjna to FUNDAMENT zdrowego społeczeństwa”, „Życie od poczęcia do naturalnej śmierci”.

W procesji szedł wraz z innymi księżmi biskup tarnowski Andrzej Jeż.

- Bierzemy udział w tym „Marszu dla życia i rodziny”, bo popieramy wartości chrześcijańskie i prawdziwą rodzinę, to, jak ludzie powinni żyć. Chcieliśmy to w taki właśnie sposób zamanifestować – mówi rodzina Kmiecików z Tęgoborzy. – Jesteśmy na takim marszu po raz pierwszy, ale myślę, że nie ostatni. Całą rodziną musieliśmy tutaj być.

Jedna z uczestniczek dzisiejszego marszu zauważyła, że choć pogoda jest niesprzyjająca, to, gdy uczestnicy marszu wyszli po mszy z kościoła i ustawiali się, by wyruszyć ulicami w procesji, na niebie pojawiły się promienie słońca. Jak stwierdziła: o czymś to świadczy.

- Jesteśmy w tym miejscu, aby chronić życie od poczęcia do śmierci – mówią Michalina, Bronisława, Ludmiła i Józef, uczestnicy dzisiejszego marszu. – Jeśli tego nie będziemy robić, to naród zginie. Uczestniczymy także w innych marszach, których celem jest ochrona życia. Tradycyjna rodzina jest podstawą funkcjonowania społeczeństwa. Mówiąc tradycyjna mamy na myśli taką składającą się z ojca, matki i dzieci.

Ulicami Nowego Sącza przeszło we wspomnianym marszu kilka tysięcy wiernych z całej Diecezji Tarnowskiej.

Obecnie odbywa się tam festyn dla uczestników marszu.

Nad ich bezpieczeństwem czuwała nie tylko policja, ale i staż miejska.

Podczas wspomnianego marszu nie doszło do żadnych zakłóceń.

[email protected], fot. i film: IM.

Wielotysięczna procesja w Nowym Sączu. Marsz dla życia i rodziny




Tłumy wiernych z parafii diecezji tarnowskiej przeszły dzisiaj przez Nowy Sącz w XI już "Marszu dla życia i rodziny. Była to wielka manifestacja wiary, poparcia dla funkcjonowania tradycyjnego modelu rodziny.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu