Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 26 listopada. Imieniny: Leona, Leonarda, Lesławy
26/01/2020 - 19:00

Na takich właśnie spotkaniach zmienia się rzeczywistość na Sądecczyźnie

To właśnie tu, w Zespole Szkół im. Władysława Orkana w Marcinkowicach podczas spotkania opłatkowego organizowanego przez SKT "Sądeczanin" i Fundację Sądecką rodzą się i przekuwane są w konkretne decyzje, idee które zmieniają na lepsze Sądecczyznę. Tak było i w tym roku.

W Zespole Szkół w Marcinkowicach na tradycyjnym spotkaniu opłatkowym zorganizowanym przez Społeczno – Kulturalne Towarzystwo Sądeczanin i Fundację Sądecką zebrali się samorządowcy wszystkich szczebli – od sołtysów po posłów, działacze kulturalni, szefowie najważniejszych instytucji na Sądecczyźnie i przedstawiciele władz województwa. Po co? Nie tylko po to, by pogratulować sobie sukcesów roku minionego i życzyć, by następny był jeszcze owocniejszy, ale również po to, by podyskutować o najważniejszych bolączkach naszego regionu. Ba, śmiało możemy powiedzieć, że to właśnie tu nabierają konkretnego kształtu najważniejsze przedsięwzięcia, które te bolączki mają zlikwidować.

I tak zdradzić możemy, że włodarze Starego Sącza burmistrz Jacek Lelek i jego zastępca Kazimierz Gizicki, burmistrz Piwnicznej-Zdroju Dariusz Chorużyk, wójtowie Rytra, Kamionki Wielkiej i Korzennej, czyli Jan Kotarba, Andrzej Stanek oraz Leszek Skowron w kulisach po raz kolejny pochylali się m.in. nad katastrofą, która wisi nad całym regionem, czyli galopującymi cenami usług związanych z wywozem śmieci. Możemy nawet donieść, że w szerszym gronie już prowadzone są rozmowy o połączeniu samorządowych sił i budowie sortowni śmieci w Starym Sączu. To właśnie sortownia jest narzędziem, które pozwoli wysokość opłat śmieciowych utrzymać w ryzach.

Zobacz też: Berdychowski sprowadził wojsko, teraz uratuje Jezioro Rożnowskie i turystykę

Samorządowcy reprezentujący Nowy Sącz, czyli przewodniczący rady Artur Czernecki i wiceprzewodniczący Michał Kądziołka oraz Wojciech Piech – radny i zarazem sekretarz województwa pewnie bacznie się tym działaniom przyglądają, bo w końcu to właśnie Nowy Sącz jest właścicielem jedynego wysypiska śmieci z prawdziwego zdarzenia w naszym regionie.

Na takich właśnie spotkaniach zmienia się rzeczywistość na Sądecczyźnie

Wszystkie gminy łączy też temat komunikacji, nie tylko w kontekście funkcjonowania Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, spółki należącej do Nowego Sącza, ale również budowy wymarzonej Sądeczanki, czyli drogi, która połączyć ma w cywilizowany sposób Nowy Sącz i region cały z Krakowem. I tu przypomnieć musimy, że to właśnie SKT Sądeczanin zapoczątkowało pospolite ruszenie w tej sprawie, bo zjednoczyło w lobbingu wokół przebudowy DK 75 wszystkie samorządy i większość przedsiębiorców od Limanowej po Brzesko. I to właśnie ten mocny i jednomyślny głos zadecydował o tym, że rząd powołał niedawno specjalną komisję sejmową, która realizacji przedsięwzięcia ma dopilnować.

Władze Rytra i Piwnicznej mają ze sobą jeszcze jedno – oba samorządy muszą jak najszybciej wybudować u siebie nowe przedszkole. A wszyscy przecież wiemy, jak to ze środkami na oświatę w naszym kraju jest i jakie to ma konsekwencje dla gminnych budżetów. Jan Kotarba i Dariusz Chorużyk mieli okazję, by wymienić się swoimi planami i podyskutować o tym jak sięgnąć po pieniądze na ich realizację.
O czym rozmawiali ze sobą sołtysi? O tym samym, tylko w skali mikro, tej najbliższej skórze zwykłego obywatela zdanego na skuteczność tych, którzy regionem rządzą.

A jak już mowa o pieniądzach i celach, to warto a nawet trzeba o nich podyskutować z tymi, którzy owymi pieniędzmi w skali województwa dysponują. I dlatego wśród zaproszonych gości nie zabrakło przedstawicieli władz Małopolski – radnego Stanisława Pasonia i wspomnianego już Wojciecha Piecha i reprezentującej marszałka Witolda Kozłowskiego Moniki Gubały dyrektor Departamentu Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego.

Nie tylko o zdrowiu, ale również o przyszłości branży turystycznej zainteresowani podyskutować mogli z kolei z Wiesławem Pióro, prezesem krynickiego uzdrowiska. W spotkaniu uczestniczyli też Andrzej Skupień i Piotr Gąsienica - prezes i wiceprezes Związku Podhalan w Polsce. Gąsienica jest też zastępcą dyrektora MCK Sokół w Nowym Sączu.

Zobacz też: Nie ma czegoś takiego jak „historia przeterminowana”!

Ale, że nie samym chlebem człowiek żyje spotkanie okraszone było okolicznościowym występem zespołu „Chwalcy Pana” z Nowego Sącza i Wacława Cieślika, czyli naszej gwiazdy disco polo Kordiana, który śpiewając piękną kolędę udowodnił po raz wtóry, że potrafi skutecznie wyczarować głosem odświętny klimat.

Nie bez powodu też opłatkiem, którym podzielić się mieli zebrani goście dysponowali przedstawiciele Stowarzyszenia Miłośników Historii I Pułku Strzelców Podhalańskich z Nowego Sącza. Przecież to właśnie dzięki gospodarzom spotkania, czyli członkom SKT Sądeczanin z Zygmuntem Berdychowskim na czele i Fundacji Sądeckiej i zebranym przez nich - liczonym w tysiącach - podpisom mieszkańców Sądecczyzny i Limanowszczyzny, rząd podjął decyzję o powrocie tej jednostki na Sądecczyznę.

Impreza rozpoczęła się okolicznościową mszą w kościele parafialnym pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Marcinkowicach, którą celebrował emerytowany proboszcz tejże parafii i kapelan Fundacji Sądeckiej oraz SKT „Sądeczanin: ks. prałat Józef Babicz. Podczas spotkania w szkole towarzyszył mu wikariusz Sebastian Musiał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

ES [email protected] Fot.: Daniel Szlag Film: Krzysztof Stachura

Na takich właśnie spotkaniach zmienia się rzeczywistość na Sądecczyźnie




To właśnie tu, w Zespole Szkół w Marcinkowicach podczas spotkania opłatkowego organizowanego przez SKT Sądeczanin i Fundację Sądecką rodzą się i przekuwane są w konkretne decyzje idee, które zmieniają nasz region, czyli Sądecczyznę na lepsze. Tak było i dziś, czyli 26 stycznia.






Dziękujemy za przesłanie błędu