Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
08/04/2019 - 14:45

Nowy Sącz: władze cieszy zdyscyplinowanie nauczycieli, rodzice mówią o anarchii

Władze miasta są mile zaskoczone zdyscyplinowaniem strajkujących w Nowym Sączu nauczycieli. Na godzinę 10. Wszystko wskazywało na to, że w odwiedzonych przez nich od rana placówkach egzaminy gimnazjalne i te dla klas ósmych odbędą się zgodnie w ustalonym pierwotnie terminie. Przy okazji mieli też porozmawiać z rodzicami, którzy strajk określali mianem anarchii.

Nasza wizyta w Szkole Podstawowej nr 3 w Nowym Sączu zbiegła się z wizytą przedstawicieli władz miasta. Do placówki przyjechała wiceprezydent Magdalena Majka i Marcin Poręba dyrektor Wydziału Kultury, Sportu, Komunikacji Społecznej i Promocji. Przypomnieli raz jeszcze, w jakich miejscach rodzice mogą korzystać w zajęć zastępczych na czas protestu. Okazuje się, że najwięcej takich zorganizowano w SP nr 21 – placówce, która w ogóle nie przystąpiła do strajku. Kolejne zajęcia zorganizowane są w pałacu Młodzieży. Rodzice, którzy chcą tu przyprowadzić swoje dzieci muszą wypełnić – jednorazowo – stosowny formularza a szczegółowe informacje, przede wszystkim adresy i plan zajęć zaleźć można na stronie internetowej miasta.

Zobacz też: W SP nr 1 dyrektor obiecuje uczniom, że egzaminy odbędą się zgodnie z planem

Urzędnicy nie ukrywali, że są mile zaskoczeni tym, jak odpowiedzialnie zorganizowało się środowisko nauczycielskie i że w praktycznie w każdej z odwiedzonych dotychczas placówek dyrektorzy zapewniają, że zrobią wszystko by egzaminy odbyły się zgodnie z planem. Jak do tej pory są wszelkie przesłanki do tego, by przyjąć te deklaracje jako pewnik a władze miasta bardziej obawiają się, że komplikacje mogą pojawić się odgórnie, ze struktur centralnych. Oczywiście ewentualna zmiana terminów egzaminów dla klas ósmych i gimnazjalistów pociągnie za sobą – jak w efekcie domina – konieczność korekt innych terminów, choćby tych z wiązanych z rekrutacją na kolejne etapy edukacji.

Gdy przedstawiciele magistratu gościli w pokoju wicedyrektor SP nr 3 była tu akurat też dwójka rodziców, którzy dość ostro wyrażali swoje zniesmaczenie strajkiem. Do władz miasta określili sytuacje mianem anarchii. Jednak do kamery już się wypowiedzieć nie chcieli. Dyskutując z przedstawicielami komitetu strajkowego zaznaczali, że pracowali w szkole prywatnej i choć nie mieli tam „kokosów”, to z warunków zatrudnienia byli zadowoleni. Jak na taką postawę zapatrują się władze Nowego Sącza?

Szczegóły w materiale filmowym.

 ES [email protected] Film: Krzysztof Stachura







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe