Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 27 maja. Imieniny: Amandy, Jana, Juliana
01/10/2018 - 10:35

Rytro: dlaczego gmina nie chwali się atrakcjami turystycznymi?

Jedną z ciekawszych atrakcji turystycznych gminy Rytro jest tradytor, czyli schron z 1939 roku. Ale próżno szukać jakikolwiek kierunkowskazów jak do niego dotrzeć. Nie ma też żadnej tablicy informacyjnej przy samym schronie.

Zacznijmy od tego co to jest tradytor. To część fortyfikacji służąca do tzw. ostrzału bocznego o bardzo zawężonym promieniu rażenia. Tradytory nazywano też milczącymi bateriami, bo ostrzał rozpoczynano dopiero wtedy, gdy wróg w znalazł się w ich bezpośrednim sąsiedztwie. By schrony tego rodzaju były rzeczywiście skuteczne, budowano całe ich systemy, tak by zasięg ostrzału się uzupełniał.

Do jedynego tradytora zachowanego w Rytrze najszybciej dotrzemy od strony Roztoki Ryterskiej skąd musimy odbić na prawo, w górę, w kierunku przysiółka Wilkówka. Nie ma szans, by znaleźć dojazd bez pomocy miejscowych. Nigdzie nie ma nawet jednej tabliczki wskazującej drogę.

Zobacz też: Rytro: Gdzie na "siusiu" i którędy, bo nie ma map?

Gdy już dotrzemy na miejsce czeka nas kolejne niemiłe zaskoczenie. Nie ma żadnej tablicy informacyjnej, co to za obiekt, jakie jest jego znaczenie historyczne. Nic. A szkoda, bo w zestawieniu z rozległą panoramą (tradytor jest w jednym z najpiękniejszych punktów widokowych na terenie gminy) schron nabiera wyjątkowego wyrazu.

Zaglądamy do środka – i znów rozczarowanie – dno tradytora wypełnione jest wodą i śmieciami…

Jakiś czas temu samorząd ryterski deklarował, że miejsce to zostanie odpowiednio zagospodarowane. Wspominano o nawiązaniu współpracy z sąsiednią gmina Piwniczną-Zdrój gdzie trasy prowadzące do odtworzonych okopów i tarasów widokowych, to jedne najczęściej uczęszczanych miejsc w okolicy. Korzystają z nich nie tylko kuracjusze czy ludzie starsi, ale całe rodziny. Bo infrastrukturę uzupełniają na przykład plac zabaw dla dzieci i miejsce na ognisko czy grilla.

A tradytora w Roztoce Ryterskiej próżno szukać nawet w spisie zabytków na oficjalnej stronie Urzędu Gminy. Dlaczego?

Zadzwoniliśmy do sołtysa Roztoki Ryterskiej Marii Kowalik, która wyjaśniła, że bunkier – bo tak ten obiekt określają miejscowi – nigdy nie był oznakowany, nigdy też nie było żadnych kierunkowskazów jak tam dojechać. Jednocześnie nasza rozmówczyni zobowiązała się, że zawnioskuje do gminy, by takie oznakowanie się pojawiło...

Jak to się ma do faktu, że gmina Rytro utrzymuje się z przede wszystkim z turystyki? Lwia część generowanego na miejscu dochodu jej mieszkańców pochodzi właśnie z tego źródła.

ES [email protected] Fot.: KS Film: KS







Dziękujemy za przesłanie błędu