Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
06/08/2020 - 17:45

Sądecczyzna w czerwonej strefie. Starosta Marek Kwiatkowski komentuje

Powiat nowosądecki, poza powiatem grodzkim Nowy Sącz, został oznaczony na czerwono przez Ministerstwo Zdrowia. Ma to związek z rosnącą liczbą zakażeń w tym regionie. Tak jest od wielu dni. Oznacza to, że na Sądecczyznę wracają obostrzenia. Nowe zasady będą obowiązywały od soboty. – Jest to dobra decyzja – uważa Marek Kwiatkowski, starosta nowosądecki.

Marek Kwiatkowski, bynajmniej nie jest zaskoczony decyzją rządu o wprowadzeniu w powiecie nowosądeckim, jak również w mieście Nowy Sącz dodatkowych ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa.

Dzisiaj powiat nowosądecki ma, niestety najwyższy wskaźnik aktywnych zachorowań w Małopolsce. – Jest to decyzja na czasie – uważa starosta. - Nawet nie wiem, czy nie byłoby lepiej, gdyby ta decyzja została podjęta wcześniej.

Starosta napomknął, że podczas ostatniego spotkania z wojewodą i wojewódzkim inspektorem sanitarnym wskazywał, że podobne decyzje powinny pozostawać w kompetencjach władz województwa. - Wtedy można reagować na bieżąco, w zależności od tego, jak rozwija się sytuacja. – mówi starosta. - Lepiej wcześniej zapobiegać.

Marek Kwiatkowski zauważa też, że od ubiegłej soboty liczba nowych zakażeń na Sądecczyźnie nieznacznie spadła. Krzywa zachorowań nieco się wypłaszczyła. Mimo to wprowadzenie nakazu noszenia maseczek na zewnątrz, a także odwołanie różnych imprez oraz ograniczenie liczby uczestników np. wesel jest całkowicie uzasadnione.

Zobacz też: Sądecczyzna czerwonym obszarem koronawirusa w Polsce

- To właśnie wesela stanowiły w naszym regionie jedno z głównych źródeł zakażeń – mówi Kwiatkowski. - Już w czerwcu apelowałem do mieszkańców o dużą ostrożność przy organizowaniu tego typu imprez. Według niego decyzja, jaką podjął rząd jest właściwa.

- Chodzenie w maseczkach i inne obostrzenia na pewno wpłyną na zmniejszenie się liczby zachorowań w powiecie nowosądeckim – dodaje starosta.

Starosta, podczas dzisiejszej konferencji prasowej ustosunkował się również do tego, czy badania w kierunku koronawirusa przejdą pracownicy starostwa. Przyznał, że na razie nie będzie testów wśród pracowników kierowanej przez niego instytucji. Stwierdził, że konsultował się w tej sprawie ze specjalistami, a oni uważają, że robienie testów" do przodu" jest bezsensowne.

[email protected], fot. IM.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe