Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 26 lipca. Imieniny: Anny, Mirosławy, Joachima
16/03/2021 - 17:55

Sądeckie liceum w żałobie. W wypadku w Starym Sączu zginęły dwie uczennice

W tragicznym wypadku w Starym Sączu zginęły dwie uczennice Zespołu Szkół nr 3 im. Bolesława Barbackiego w Nowym Sączu. Obie chodziły do jednej klasy. Za rok miały zdawać egzamin maturalny.

Dyrekcja, nauczyciele i uczniowie Zespołu Szkół nr 3 im. Bolesława Barbackiego w Nowym Sączu, są wstrząśnięci tragedią, która w niedzielny wieczór wydarzyła się w Starym Sączu. W wypadku zginęły dwie młode kobiety. Jedna z nich miała 17 lat, a druga 18. Obie mieszkały w Nowym Sączu i obie chodziły do klasy plastycznej VI Liceum Ogólnokształcącego. Za rok miały zdawać egzamin maturalny. W jednej chwili ich plany i marzenia przerwał tragiczny wypadek.

- Były to bardzo miłe, otwarte na drugiego człowieka, pełne życia dziewczyny, które były uczennicami naszej szkoły. Znaleźliśmy się w dobie pandemii koronawirusa i zdalnego nauczania, w związku z tym ten okres był ograniczony w kontaktach bezpośrednich z tymi uczennicami, ale zawsze uczestniczyły we wszystkich zajęciach organizowanych w formie zdalnej. Jest to straszna tragedia dla rodziców, dla rodziny, ale także dla społeczności naszej szkoły. Nasze zmarłe uczennice już na zawsze pozostaną w naszej pamięci i sercach – zapewnia Czesław Sarota, dyrektor Zespołu Szkół nr 3 im. Bolesława Barbackiego w Nowym Sączu.  

Zobacz też W wypadku w Starym Sączu zginęły dwie kobiety. 19-latek walczy o życie [FILM]

- Nasza szkoła jest w żałobie. Czekamy na informację o dniu pogrzebu. Wczorajszy dzień  był bardzo trudny dla nas wszystkich, a szczególnie dla koleżanek i kolegów z klasy, do której chodziły nasze zmarłe uczennice. Wszystkim uczniom udzieliliśmy wsparcia poprzez rozmowę z psychologiem. Została zorganizowana także godzina wychowawcza, która została poświęcona trudnej sytuacji, w której się znaleźliśmy – dodaje.

Zobacz też Tragiczny wypadek w Starym Sączu. Nie żyją dwie młode kobiety [FILM, ZDJĘCIA]

W krakowskim szpitalu wciąż znajduje się 19-letni Mateusz, który w ten feralny wieczór, również wybrał się ze swoimi koleżankami i kolegą na wycieczkę do Woli Kroguleckiej. Jego stan jest ciężki. Lekarze walczą o jego życie, a bliscy apelują o oddawanie krwi dla niego.

- Potrzebna jest krew dla Mateusza, który uczestniczył w wypadku w dniu 14 marca na obwodnicy w Starym Sączu koło ronda im. Jana Pawła II. Był on pasażerem, a teraz walczy o życie w szpitalu w Krakowie. Prosimy o oddawanie krwi na rzecz Mateusza, aby miał pierwszeństwo w banku krwi, której potrzebuje. Każda krew się liczy, ale najważniejsza jest grupa A Rh-. Potrzebujemy waszego wsparcia - apelują bliscy ciężko rannego 19-latka.

Sądeccy policjanci wspólnie z Prokuraturą Rejonową w Nowym Sączu ustalają przyczyny tragicznego wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 22-letni mężczyzna kierujący fordem, podczas wyprzedzania, zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka seatem.

Policjanci przebadali kierowców na zawartość alkoholu w organizmie. Okazało się, że obaj byli trzeźwi.

- Przez wiele godzin na miejscu czynności procesowe wykonywali policjanci z Zespołu Wypadkowego Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu oraz biegły sądowy  z zakresu ruchu drogowego. Policjanci pracowali pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. Wykonano oględziny, dokumentację fotograficzną, zabezpieczono ślady, ustalono świadków.  Dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia będą wyjaśniane – informuje podkom. Justyna Basiaga. (r.gajewski@sadeczanin.info Fot. RG, VI LO, OSP Stary Sącz)

Śmiertelny wypadek w Starym Sączu




W okolicach ronda Jana Pawła II w Starym Sączu zderzyły się dwa samochody. Podróżowało nimi pięć osób, dwie z nich nie żyją. Jednego z poszkodowanych do szpitala zabrał śmigłowiec LPR.






Dziękujemy za przesłanie błędu