Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 17 kwietnia. Imieniny: Anicety, Klary, Rudolfina
11/08/2021 - 20:10

Wiceminister usłyszał: "gdzie cierpią mieszkańcy nie ma ważniejszego tematu"

Zniszczenia, jakie wyrządza potok Łubinka podczas powodzi, które regularnie nawiedzają Nowy Sącz był kluczowym, ale nie jedynym tematem rozmów podczas wczorajszej wizyty w Miasteczku Galicyjskim wiceministra infrastruktury Marka Gróbarczyka, prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Przemysława Dacy, wicewojewody małopolskiego Józefa Leśniaka, a także kierownictwa Wód Polskich na szczeblu województwa oraz lokalnym.

W spotkaniu zorganizowanym w siedzibie Urzędu Wojewódzkiego w Nowym Sączu, poświęconym temu niezwykle istotnemu dla miasta i jego mieszkańców zagadnieniu uczestniczyli także radni klubu PiS: Ilona Orzeł, mieszkanka osiedla Piątkowa oraz radny Artur Czernecki, przewodniczący Zarządu osiedla Falkowa.

To właśnie podczas ostatnich lipcowych powodzi błyskawicznych dwa potoki – Łubinka oraz Łęgówka, płynące przez osiedle Piątkowa, a także potok Naściszówka wyrządziły naprawdę duże zniszczenia w tych rejonach miasta. Podobnie było też w osiedlu Falkowa, ale tam w głównej mierze szkody spowodowały wody opadowe spływające z wyżej położonych terenów.

Wiceminister Infrastruktury Marek Gróbarczyk odpowiedzialny za kwestie krajowej gospodarki wodnej ogłosił wczoraj, że Wody Polskie rozpoczynają prace nad zabezpieczeniem przeciwpowodziowym doliny potoku Łubinka w Nowym Sączu na kwotę 30 mln zł. Jak mówił minister, jeśli chodzi o dolinę potoku Łubinka ma być wdrożony niekonwencjonalny system ochrony przeciwpowodziowej. W jego ramach przewidziano między innymi budowę kanałów ulgi oraz zbiorników kompensujących i polderów.

Minister Gróbarczyk dodał, że w pierwszej kolejności chciałby, aby jak najszybciej ogłoszony został przetarg na wykonanie stadium działań przeciwpowodziowych dla Łubinki. Dostarczy ono informacji na temat tego, gdzie powinny znajdować się urządzenia wodne, które pomogą kompensować nadmierną ilość wody.

- Chcielibyśmy, aby prace rozpoczęły się w 2023 roku. Mam nadzieję, że wtedy będziemy mogli w pełni realizować to zadanie i zrobimy to w krótkim czasie - dodał minister Gróbarczyk.

Prezes PGW Wody Polskie Przemysław Daca słusznie zauważył, że problem jest bardziej złożony i należy go postrzegać w szerszym ujęciu. Z tym również zgodzili się radni Ilona Orzeł i Artur Czernecki

Jak zaznaczył szef PGW Wody Polskie, sama regulacja Łubinki nie wystarczy. Konieczne jest wprowadzenie też innych rozwiązań. Dlatego niezbędna jest analiza pod kątem tego, co można zrobić w obszarze gospodarki wodnej, ale również w infrastrukturze.

- Mowa tutaj o mostkach, które są często nielegalne – mówił prezes Daca. – O niedostatecznych przepustach czy kanałach burzowych, które często są prowadzone w rurach wymagających naprawy. Chcemy to przeanalizować kompleksowo tak, aby znaleźć rozwiązania, które pomogą dbać o bezpieczeństwo powodziowe i zarządzać ryzykiem.

Radny Artur Czernecki podczas spotkania w Miasteczku Galicyjskim podkreślił, że mieszkańcy Nowego Sącza doceniają to, że przedstawiciele rządu polskiego dostrzegają problem, z jakim od lat się borykają i w tym temacie podejmują konkretne działania. Radna Ilona Orzeł potwierdziła również, że regulacja potoku Łubinka jest tematem, który nabrzmiewa w Nowym Sączu od wielu lat.

- Jeśli chodzi o ten problem to najbardziej poszkodowani są mieszkańcy – dodała. – Cieszymy się, że ten temat nie będzie zawężony, ale rozpatrywany w szerszym kontekście. Tam, gdzie cierpią mieszkańcy chyba nie ma ważniejszego tematu.

[email protected], Fot i film. DSz.







Dziękujemy za przesłanie błędu