Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 5 marca. Imieniny: Aurory, Fryderyka, Oliwii
01/12/2023 - 15:45

Wywożą hałdy śmieci z placu budowy stadionu Sandecji. Kto za to zapłaci? [WIDEO]

Do siódmego grudnia ma trwać inwentaryzacja niedokończonego stadionu Sandecji przy ul. Kilińskiego w Nowym Sączu. Spółka Nowosądecka Infrastruktura Komunalna, sprawująca pieczę nad realizacją tego potężnego zadania, po tym, gdy okazało się, że główny wykonawca – firma Blackbird nie dokończy tej inwestycji mierzy się z tym, co wykonawca pozostawił. Między innymi z odpadami budowlanymi, a tych, jak powiedziała „Sądeczaninowi” prezes spółki NIK Anna Xymena Majkrzak, jest sporo.

Miejska spółka NIK przejęła miesiąc temu pieczę nad niedokończonym obiektem, gdy okazało się, że główny wykonawca nie dokończy niestety budowy stadionu Sandecji przy ul. Kilińskiego 47. Przypomnijmy, że jest to efekt odstąpienia od umowy na realizację tego zadania. Jak też wiadomo, prace na stadionie zaawansowane są w 80 procentach. Budowę stadionu trzeba dokończyć oraz przejść przez wszystkie procedury odbiorowe.

To, jak się okazuje nie jedyny problem, z którym spółka NIK musi sobie, w związku z zaistniałą sytuacją, poradzić. Między innymi z terenu stadionu muszą być wywiezione odpady budowlane – efekt prowadzonych przez byłego już wykonawcę prac. Dzisiaj właśnie rozpoczęło się ich usuwanie. Prace będą jeszcze prowadzone w poniedziałek. Ile kontenerów wypełnionych odpadami zostanie wywiezionych ze stadionu? To okaże się, gdy wyłoniona specjalistyczna firma zakończy prace.

Czytaj także: Świątecznie zrobiło się już na sądeckiej starówce. Montaż ozdób jeszcze trwa [ZDJĘCIA]

- Firma „Blackbird” została wezwana przez nas do usunięcia odpadów budowlanych, zalegających na terenie inwestycji – powiedziała „Sadeczaninowi” Anna Xymena Majkrzak, prezes spółki NIK w Nowym Sączu. – Tych odpadów jest bardzo dużo i problem jest taki, że są to odpady zmieszane. Można tam znaleźć nawet zużyte opony. Szacowaliśmy wstępnie, że może to być nawet piętnaście kontenerów o pojemności 15 metrów sześciennych.

Były wykonawca został wezwany do uprzątnięcia tych odpadów do 17 listopada, ale tego nie zrobił. Czas płynął, a odpady dalej pozostawały na terenie budowy stadionu. W związku z tym w zapytaniu ofertowym spółka NIK wyłoniła firmę, która była najkorzystniejsza cenowo i to ona rozpoczęła dzisiaj wywożenie śmieci. Ich uprzątnięcie potrwa jeszcze do poniedziałku. Faktura za wywóz śmieci zostanie wystawiona na spółkę NIK, bo my zlecaliśmy tę usługę, ale koszty całej operacji będą refakturowane na firmę Blackbird.

Czytaj także: Zmarła zasłużona i lubiana nauczycielka. Wychowała wiele pokoleń młodzieży

Usługa, którą wykonuje specjalistyczna firma obejmuje wysprzątanie terenu i utylizację odpadów, które zostaną zabrane z terenu stadionu.

- Odpadów, jak się okazało, było bardzo dużo – dodaje prezes NIK. – Co więcej, zaczęły być widoczne od strony ulicy Krańcowej. Ile kontenerów wypełnionych zmieszanymi odpadami budowlanymi zostanie ostatecznie wywiezionych z terenu stadionu, będzie wiadomo po wystawieniu faktury przez firmę sprzątającą.

Były główny wykonawca z terenu niedokończonego stadionu wywiózł już wszystko to, co było jego własnością. Inwentaryzacja obiektu trwa.

Priorytetowa sprawa to…

Czytaj dalej - TUTAJ

Firma sprzątająca wywozi odpady budowlane ze stadionu Sandecji. Zajęła się tym spółka NIK, a nie były wykonawca




Do siódmego grudnia ma trwać inwentaryzacja niedokończonego stadionu Sandecji przy ul. Kilińskiego w Nowym Sączu. Spółka Nowosądecka Infrastruktura Komunalna, sprawująca pieczę nad realizacją tego potężnego zadania, po tym, gdy okazało się, że główny wykonawca – firma Blackbird nie dokończy tej inwestycji mierzy się z tym, co wykonawca pozostawił. Między innymi z odpadami budowlanymi, a tych, jak powiedziała „Sądeczaninowi” prezes spółki NIK Anna Xymena Majkrzak, jest sporo.






Dziękujemy za przesłanie błędu