Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 26 lipca. Imieniny: Anny, Mirosławy, Joachima
14/06/2021 - 10:05

By zdążyć na pociąg do domu będą mieli 5 minut! Jak wrócić z Nowego Sącza?

Sądeczan nie trzeba przekonywać, że w tak zanieczyszczonym regionie warto przesiąść się z auta na pociąg w drodze do pracy czy szkoły. Okazuje się jednak, że przewoźnicy sami nas do tego czasem zniechęcają. O co chodzi? Oczywiście o rozkłady jazdy.

Tematem zajęliśmy się na prośbę naszego Czytelnika, który uważa, że tzw. pociągi robotnicze, czyli te które mają obsługiwać mieszkańców Sądecczyzny pracujących w Nowym Sączu nie kursują na trasie Nowy Sącz – Kraków jak należy. Dziś pociąg Kolei Małopolskich odjeżdża w tym kierunku o 15.12 a i tak ci, co pracują do godziny 15 ledwo są w stanie zdążyć na to połączenie. Alternatywą jest połączenie POLREGIO o 15.55. I zaznaczamy – ten pociąg dojeżdża jedynie do Krakowa Płaszowa.

Ale już od 13 czerwca rozkłady jazdy się zmieniają. Pociąg relacji Nowy Sącz – Kraków Główny Kolei Małopolskich będzie odjeżdżał z Sącza o godzinie 15.05! To dla pasażerów w Nowym Sączu prawdziwa katastrofa. Nawet gdyby wybiegli z pracy punkt 15 raczej nie mają szans, by zdążyć. Znów alternatywą są połączenia spółki POLREGIO, której pociągi będą z kolei odjeżdżać w stronę Krakowa o 16.21. 

- Poza tym jest bardzo szerokie grono osób, które po pracy korzystają w Nowym Sączu z najróżniejszych usług i  nie są  w stanie „dobiec”  czy dojechać do pociągu w ciągu 5 minut zwłaszcza, że w niektórych firmach nie można odbić kart wcześniej niż o 15.05 – tłumaczy nasz Czytelnik. - Przewoźnik tłumaczy się remontami na torach, czyli  dla kolei pasażer jest drugorzędny – podsumowuje z goryczą.

Okazuje się, że zastrzeżeń co do funkcjonowania połączeń kolejowych jest więcej. Wójt Rytra monitował już w sprawie wprowadzenia z Nowego Sącza kursu w stronę Piwnicznej-Zdroju po godzinie 23.

- Mogłaby to być na przykład godzina 23.15, tak by mieli wrócić do domu ci mieszkańcy Rytra czy Piwnicznej-Zdroju, którzy pracują na drugą zmianę – druga zmiana kończy się właśnie o godzinie 23. Dziś mają jak dojechać do pracy, ale nie mają już jak z niej wrócić. I dlatego większość osób korzysta z własnego transportu zamiast z kolei. Bo skoro wrócić muszą autem, to nie opłaca im się dojeżdżać do Nowego Sącza pociągiem a tym bardziej kupować biletu miesięcznego – obrazuje Jan Kotarba, który rozmawiał już nawet na ten temat z przedstawicielem spółki POLREGIO.

- Zgadzam się w pełni z moim sąsiadem z Rytra. Takie połączenie dla pracujących na drugą zmianę też by się bardzo dla nas przydało. Nie jest przecież tajemnicą, że również sporo piwniczan pracuje w Nowym Sączu – komentuje z kolei burmistrz Piwnicznej-Zdroju.

Dariusz Chorużyk zaznacza również, że jeszcze dwa lata temu było ze strony miejscowych naprawdę wniosków i zgłoszeń w sprawie kursowania pociągów relacji Nowy Sącz – Piwniczna-Zdrój i na odwrót. – Ale od dłuższego czasu takich sygnałów nie ma wcale. Być może jest to powodowane pandemią, ale równie dobrze może się okazać, że mieszkańcy są zadowoleni i została do rozwiązania jedynie sprawa wprowadzenia kursu dla drugiej zmiany – zaznacza samorządowiec.

A o tym, jak będzie wyglądał nowy rozkład jazdy dla tej części Sądecczyzny dowiemy się już niebawem. Obecny, spowodowany przebudową torów, ma obowiązywać zgodnie zapowiedziami przewoźników jedynie do 12 czerwca, czyli do najbliższej soboty. A Polskie Linie Kolejowe uporały się już z przebudową torów i mostów kolejowych na tracie Tarnów – Krynica-Zdrój. A Wy korzystacie z pociągów na co dzień? Dlaczego: tak i dlaczego: nie. Wszystkie uwagi skonfrontujemy z przewoźnikami a przy okazji zapytamy naszych wójtów, burmistrzów i prezydenta co mają zamiar z tym fantem zrobić

Czekamy na Wasze opinie a w załączniku TUTAJ prezentujemy nowy rozkład pociągów Kolei Małopolskich, który wejdzie w życie już 13 czerwca. (e.stachura@sadeczanin.info Fot.: TEK)







Dziękujemy za przesłanie błędu