Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 28 lutego. Imieniny: Ludomira, Makarego, Wiliany
11/01/2023 - 16:20

„Był skarbnicą wiedzy i autorytetem”. Nie żyje znany profesor, zmarł nagle

Społeczność Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie opłakuje śmierć prof. Wiesława Procyka. Niestety, wybitny naukowiec i wychowawca wielu pokoleń konserwatorów niedawno zmarł. Związany był również z Nowym Sączem.

Nie żyje Wiesław Procyk

Bardzo smutne są ostatnie dni w regionie. Odchodzi wiele zasłużonych osób. Jak już informowaliśmy, kilka dni temu zmarła Rozalia Rojek, szefowa koła gospodyń wiejskich z Rupniowa oraz radny gminy Limanowa – Sylwester Hasior.

Niestety, tym razem odszedł człowiek związany z Nowym Sączem. Nie żyje prof. Wiesław Procyk, który urodził się w naszym mieście i był absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego.

Przez wiele lat był związany z wydziałem konserwacji i restauracji dzieł sztuki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jak wspomina uczelnia, jego dorobek konserwatorski można odnaleźć w najważniejszych zabytkach Warszawy i całej Polski. Ze szczególnym poświęceniem ratował zabytki Cmentarza Powązkowskiego.

Zmarł profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie

O niepowetowanej stracie pisze też na Facebooku stołeczny konserwator zabytków. – Był dla nas autorytetem i skarbnicą wiedzy. Na swej macierzystej uczelni, Akademii Sztuk Pięknych, wychował kilka pokoleń konserwatorów, doskonale przygotowując ich do zawodu – brzmi wpis.

- My także korzystaliśmy z jego erudycji i doświadczenia. Dla biura stołecznego konserwatora zabytków profesor opracował szereg opinii na temat prac konserwatorskich prowadzonych przy zabytkach. Zajmował się także ich nadzorem, zwłaszcza tych na Starym Mieście i cmentarzach wyznaniowych.  Dzięki jego niezwykłej życzliwości, pozytywnemu nastawieniu i profesjonalizmowi praca z Nim była prawdziwą przyjemnością i zawodowym wyzwaniem – czytamy dalej.

Śp. Wiesław Procyk tytuł profesora ASP uzyskał w 2015 roku. Był zaangażowany w prace konserwatorskie w sądeckim kościele ewangelicko-augsburskim. Zmarł nagle. ([email protected], fot.: ASP, czytelnik)







Dziękujemy za przesłanie błędu