Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 20 czerwca. Imieniny: Bogny, Rafaeli, Rafała
06/05/2024 - 18:20

Chełmiec: AVR od śmieci skasuje gminę na miliony? Trup wypadł z szafy, jest wyrok

Wracamy do burzliwej współpracy w zakresie obsługi systemu śmieciowego między gminą Chełmiec a spółką AVR. 14 marca zapadł wyrok, który może samorząd słono kosztować.

Już trzecia prokuratura zajmuje się sprawą wypadku wójta Stawiarskiego. Która coś wyjaśni? [AKTUALIZACJA]

W czerwcu 2019 roku pisaliśmy, że firma AVR obsługująca gminę Chełmiec z dnia na dzień przestała odbierać śmieci komunalne z terenu gminy, a worki z odpadami zalegały pod posesjami miejscami niemal po dwa tygodnie. Z tym samym problemem zalegających śmieci mieszkańcy borykali się jeszcze we wrześniu i to w sytuacji, gdy od 1 lipca 2019 roku na terenie gminy weszły w życie nowe stawki za wywóz odpadów, niemal o 100 procent wyższe od poprzednich.

Nieoficjalnie mówiło się, że spółka AVR, która nadal obsługiwała - mimo perturbacji - chełmiecki samorząd, miała problem gdzie śmieci składować – spółka NOVA obsługująca sądeckie wysypisko śmieci wypowiedziała jej umowę a żadnej alternatywy w okolicy nie było i zresztą nie ma do dziś.

Gmina deklarowała wtedy, że będzie ratować sytuację szukając firmy przyjmującej śmieci na własną rękę, zapytaniem ofertowym. Potem fakturami obciąży AVR. Dalej wieść gminna niosła, że tak naprawdę AVR straciła panowanie nad sytuacją, bo podpisała umowę opartą na niedoszacowanych danych - Chełmiec mówił o ryczałcie co nie miało pokrycia z rzeczywistym tonażem zdawanych przez mieszkańców odpadów. 

Upadek wójta. Cztery powody, dla których Bernard Stawiarski wyleciał z urzędu

Sprawa stanęła na ostrzu noża i jedyne co było pewne - przy ogromnej niechęci ówczesnych władz gminy do komentowania sprawy i informowania o rzeczywistym przebiegu kryzysowych rozmów z AVR - że umowa między stronami została zerwana przez gminę właśnie a spółka nie zamierza ustąpić i odda sprawę do sądu.

Temat ucichł na wiele miesięcy, ale dziś do niego wracamy za sprawą wyroku, który zapadł w tej sprawie 28 marca w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu. I tak wedle wyroku gmina Chełmiec musi zapłacić spółce AVR 1 789 397,58 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od 2019 roku właśnie plus zwrócić 103 842 zł kosztów sądowych.

- Przed sesją nie będę tego komentował – zastrzega poproszony o komentarz Jakub Ledniowski lider opozycji kończącej się właśnie kadencji, który w 2019 roku „zjadł” zęby na interwencjach mieszkańców, u których zalegały śmieci m.in. w Świniarsku i Niskowej. Przy czym Ledniowski zaznacza, że treść owego wyroku jest dla niego kompletnym zaskoczeniem

Dla nikogo z mieszkańców gminy za to, nie jest pewnie żadnym zaskoczeniem, że poprzednie władze gminy o wyroku tuż przed wyborami samorządowymi informować radnych i opinii publicznej interesu nie miały. Ważniejsze jest jednak pytanie, jak z owym wyrokiem poradzą sobie nowe władze chełmieckiego samorządu. Dziś możemy powiedzieć tylko tyle - były wójt Bernard Stawiarski nadal przebywa na zwolnieniu lekarskim a jego prawa ręka i dotychczasowy sekretarz gminy Artur Boruta już w Urzędzie Gminy nie pracuje. Do tematu wrócimy. ([email protected] Fot.: archiwum sądeczanin.info) © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu