Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 12 listopada. Imieniny: Konrada, Renaty, Witolda
18/01/2019 - 11:30

Chełmiec i tak może miastem nie zostać. Karuzela ciagle się kręci

Dlaczego nadal nie ma gwarancji, że Chełmiec zostanie miastem od 1 stycznia 2020? Na prośbę mieszkańców wyjaśniamy to od strony prawnej.

Zobacz też: Dlaczego Chełmiec nie będzie miastem? I kto za tym tak naprawdę stoi?

Teraz kilka słów wyjaśnienia skąd to zamieszanie i kolejne przesunięcie daty wejścia w życie rozporządzenia. W myśl obowiązujących przepisów i w ślad za rozwiewającym wszelkie wątpliwości wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego rząd nie może po 1 sierpnia zmienić samej treści rozporządzenia, że jakieś miasto kilka miesięcy później, od 1 stycznia kolejnego roku ma zostać miastem.

Wspomniał o tym w swojej interpelacji poselskiej były marszałek województwa małopolskiego a obecnie poseł Nowoczesnej Marek Sowa, który powołał się nawet na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie gmin Szczawa i Grabówka.

Rząd może jedynie zmienić datę wejścia w życie tegoż rozporządzenia. I tak w przypadku Chełmca zrobił aż dwa razy. Niektórzy twierdzą, że o raz za dużo i że rząd zakpił w ten sposób z mieszkańców gminy i samego sołectwa Chełmiec.

Zobacz też: Wieś Chełmiec przed kolejną szansą na miasto! Decyzję klepnął premier

Ale jeśli przyjrzymy się sprawie bliżej, to tak musiało być. Dlaczego? Bo strona rządowa cały czas czekała na to, czy wójt Bernard Stawiarski posłucha tych radnych, którzy sporne konsultacje – co do wyników sporne – chcieli przeprowadzić bezkosztowo jeszcze raz w czasie wyborów samorządowych, których termin wyznaczono w październiku. Grubo dalej po sierpniu.

Konsultacji nie było, ale znów nie było możliwości by cofnąć rozporządzenie, po raz kolejny można było jedynie zmienić termin wejścia w życie. I tak się stało – zmiana statusu Chełmca z sołectwa na miasto ma nastąpić od 1 stycznia 2020.

Ale czy to jest pewne? Tu trzeba oddać sprawiedliwość wójtowi Chełmca – ciuciubabka może trwać dalej. Rząd znów może bowiem zrobić trzy rzeczy – podtrzymać ostatnią decyzję, po raz  kolejny zmienić termin wejścia w życie rozporządzenia lub całkowicie zmienić decyzję na co ma czas do końca lipca tego roku.

Czas pokaże jak się stanie ostatecznie.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu