Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 18 listopada. Imieniny: Klaudyny, Romana, Tomasza
22/10/2019 - 14:30

Chełmiec.pl - radni są po to, by ich obrażać. Ktoś ma jakieś wątpliwości?

Jeśli ktokolwiek liczył jeszcze na to, że poziom kontaktów, bo dialogiem czy dyskusją tego nijak nazwać nie można, między radnymi a autorami wpisów na stronie internetowej chelmiec.pl nabiorą minimalnych standardów przyjętych w samorządach, to dziś może o tym zapomnieć. Radny Stanisław Kuzak to kolejny radny, który dowiedział się, że sprawa ta nie ma znaczenia dla funkcjonowania gminy.

Jako jeden z pierwszych interpelację w sprawie obraźliwych dla radnych wpisów na stronie publicznie określonej przez wójta Bernarda Stawiarskiego, jako wiarygodne źródło informacji z funkcjonowania gminy był radny Jakub Ledniowski. Powód? Jak w przypadku „przygód Pana Rafała”, które trafiły z powództwa Rafała Kmaka do sądu i tych celujących do radnych, których Bernard Stawiarski na falach radia nazwał „płatnymi pachołkami ratusza”. Ledniowski apelował by autorzy wpisów raz na zawsze skończyli z „mową nienawiści”

Widać autor tekstu – osoba całkowicie pozbawiona odwagi i godności cywilnej, bo zawsze pisząca anonimowo – rozochociła się swoją dotychczasową bezkarnością, bo teksty o podobnym charakterze ukazują się na stronie chelmiec.pl systematycznie. Już tylko na marginesie przypomnimy, że wójt Stawiarski zeznający w sądzie pod przysięgą miał poważny problem, żeby przyznać, że gmina ma z tą stroną coś wspólnego a tym samym i on jako włodarz samorządu. Po szczegóły odsyłamy do publikacji Kmak kontra Stawiarski: sąd oddalił zarzuty choć nie dotarł do prawdy

Jednym z ostatnich radnych przywołanych za pomocą tej witryny do tablicy radnych był Stanisław Kuzak, który podobnie jak Ledniowski złożył odpowiednią interpelację. Dlaczego? Bo w tekście pojawiło się określenie: „radny „placki zjedzone wybory zakończone” pan Stanisław Kuzak” odnoszące się do wypowiedzi radnego na temat posiedzenia niechlubnej Komisji Skarg, Wniosków i Petycji w sprawie zaniechań wójta w organizacji transportu zbiorowego m.in. dla sołectwa Krasne Potockie. O niechlubności w osobnej publikacji Chełmieckie „taśmy wstydu": „a Ty obywatelu siedź i płacz…”

Kuzak sam użył określenia „placki zjedzone wybory zakończone” w odniesieniu do wójta Bernarda Stawiarskiego, który w trakcie całej swojej kampanii wyborczej ręczył, że doprowadzi do porozumienia z Nowym Sączem w sprawie obsługi gminy przez MPK. Radny stoi na stanowisku, że owo określenie wyrwane z kontekstu i użyte w takiej formie, jak we wpisie na chelmiec.pl godzi w jego dobre imię jako radnego. Czego domagał się w interpelacji? – Żądam zaprzestania dyskredytowania, kompromitowania, wyśmiewania i obrażania mnie – wylicza domagając się, by wpisy na stronie były podpisywane. Domagał się również ujawnienia i przekazania mu personaliów autora wpisu.
Przypomina przy okazji, że w kodeksie karnym są zapisy, które jednoznacznie wskazują są, jakie konsekwencje są wyciągane w stosunku do tych, którzy dopuszczają się podobnych zachowań w stosunku do osób publicznych, a takimi są m.in. radni. Na koniec Kuzak domaga się od przewodniczącego rady Wiesława Szołdrowskiego podjęcia działań mających na celu zaprzestania obrażania radnych.

Nie zdziwi pewnie naszych Czytelników, kto odpowiedział na tę interpelację a tym samym nie zdziwi również forma i treść. Otóż sekretarz gminy Artur Boruta odpowiedział radnemu po pierwsze, że złożone przez niego pismo nie jest interpelacją. – Interpelacja dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla gminy. Interpelacja powinna zawierać krótkie przedstawienie stanu faktycznego będącego jej przedmiotem oraz wynikające z niej pytania – zastosował stosowną formułkę z Regulaminu Rady Gminy opartego na m.in. na ustawie o samorządzie gminnym sekretarz.

Jeśli wizerunek gminy (na stronie chelmiec.pl widnieje informacja, że wszelkie prawa autorskie są zastrzeżone dla Urzędu Gminy) i godność radnych wybranych przez mieszkańców, którym wedle tych samych źródeł ustawowych, gmina ma służyć, nie ma istotnego znaczenia dla gminy, to my jako redakcja więcej pytań do sekretarza Artura Boruty nie mamy…

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu