Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 14 grudnia. Imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny
22/02/2017 - 14:30

Czarne chmury nad Katarzyną Zygmunt. Straci mandat radnego?

Katarzyna Zygmunt poświadczyła nieprawdę podpisując oświadczenie, że nie jest w żaden sposób powiązana z podmiotami startującymi w konkursie na realizację zadań z zakresu rozwoju sportu, ogłoszonym przez burmistrza Krynicy Zdroju. Ale to niejedyny problem znanej działaczki sportowej spod Góry Parkowej, nad której głową gromadzą się czarne chmury.

Jak już informowaliśmy, burmistrz Dariusz Reśko wykluczył radną Zygmunt ze składu komisji konkursowej, dzielącej granty dla klubów (200 tys. zł) gdy się okazało, że zasiada w zarządzie Klubu Łyżwiarstwa Figurowego Biellmann (klub mimo to otrzymał 7 tys. zł dofinansowania na szkolenie dzieci i młodzieży)

Obecnie do mediów wypłynął scan oświadczenia, które radna złożyła, przyjmując zaszczytne obowiązki członka komisji konkursowe (zdjęcie poniżej).  

Zdaniem części radnych krynickich, to podstawa do złożenia zawiadomienia do prokuratury o poświadczenie nieprawdy przez znaną działaczkę sportów zimowych (K. Zygmunt jest sędzią hokeja na lodzie, jej mąż to były medalista, a nawet olimpijczyk w łyżwiarstwie szybkim), a w konsekwencji, w przypadku wyroku skazującego - wygaszenia jej mandatu radnego.

Małgorzata Półchłopek, przewodnicząca Rady Gminy Krynica Zdrój, mówi, że nie zamierza alarmować prokuratury z powodu fałszywego oświadczenia radnej Zygmunt.

- Ja też byłam członkiem tej komisji konkursowej - tłumaczy. - Przewodniczył jej wiceburmistrz Tomasz Wolowiec, a komisję powołał zarządzeniem burmistrz Dariusz Reśko. I jeżeli ktoś miałby złożyć formalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, to organ powołujący komisję.

Półchłopek uznała za konieczne dodać: - Ja  każdym razie bardzo uważnie przeczytałam regulamin tego konkursu i oświadczenie, które miałam podpisać. Zawsze wiem, co podpisuję.    

Zapytaliśmy zatem burmistrza co z tym fantem zrobi?

- Nie odpowiem dziś jednoznacznie, sprawa jest w tej chwili analizowana przez prawników - mówi Dariusz Reśko. -  Jeżeli w ich opinii pani radna Zygmunt rzeczywiście dopuściła się poświadczenia nieprawdy, to jako burmistrz nie będę miał wyjścia. Moim obowiązkiem będzie zawiadomienie prokuratury, lecz chciałbym tego za wszelką cenę uniknąć.
Reśko tłumaczy dalej, że nie jest zwolennikiem "donosów" i rozwiązywania problemów gminnych rękoma prokuratury.

**
Ustaliliśmy, że nieszczęsne oświadczenie, to niejedyny problem Katarzyny Zygmunt.  Dziś po popołudniu ma się zebrać komisja statutowo-prawna rady gminy celem przygotowania projektu uchwały o wygaszeniu jej mandatu.

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie powód, to działalność radnej na majątku gminy. Chodzi o cykl imprez na lodzie zorganizowanych w 2015 i 2016 roku przez firmę Katarzyny Zygmunt. Radna za symboliczną odpłatność wynajmowała lodowisko od MOSiR, tymczasem impreza miała  charakter komercyjny.         

**
Katarzyna Zygmunt nie miała dzisiaj dla nas czasu.

- Nie mam czasu, spieszę się. Proszę wysłać pytania na mejlu. Odwożę dziecko, potem mam dużą imprezę, komisję...  I proszę się nie spodziewać  odpowiedzi wcześniej, niż w piątek... -  usłyszeliśmy od radnej.
- Dziś środa, nie mogę czekać do piątku. Jedno krótkie pytanie, chodzi o Pani oświadczenie...
- Nie mam czasu...  i trzask słuchawką.

**
Smaczku całej historii dodaje fakt, że Katarzyna Zygmunt lideruje w Radzie Gminy Uzdrowiskowej 3-osobowej opozycji wobec ekipy burmistrza Reśki. W 2014 roku mandat zdobyła po raz pierwszy, kandydując jednocześnie na burmistrza.  Wcześniej dwukrotnie, bez powodzenia ubiegała się o najwyższy urząd pod Górą Parkową.

(HSZ), fot. Czytelnika  
 

Czarne chmur nad Katarzyną Zytgmunt







Dziękujemy za przesłanie błędu