Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 22 listopada. Imieniny: Cecylii, Jonatana, Marka
06/02/2019 - 14:40

Czy znajdą się pieniądze na dalsze kursowanie szynobusu?

Do końca tego miesiąca w budżecie Nowego Sącza są pieniądze na opłacenie kursowania szynobusu. Pytania nasuwają się same: co dalej i skąd wziąć dodatkowe fundusze, by zapewnić funkcjonowanie tego połączenia?


Mieszkańcy nie wyobrażają sobie tego, że szynobus przestałby kursować, kiedy jeszcze trwa budowa nowej przeprawy przez Dunajec. Poprzednie władze miasta zapewniały, że umowa z przewoźnikiem została tak zawarta, że gwarantuje sądeczanom, że z tej formy połączenia będą mogli korzystać do momentu oddania inwestycji do użytku.

Dziennie szynobusem dojeżdża między innymi do pracy, albo szkoły w Nowym Sączu prawie dwanaście tysięcy osób z osiedla Helena i ościennych gmin między innymi gminy Chełmiec i Podegrodzie.

Przypomnijmy, że szynobus kursujący od poniedziałku do soboty na trasie Nowy Sącz - Miasto - Chełmiec jest od 1 maja ubiegłego roku "oknem na świat" dla mieszkańców osiedla Helena. Szczególnie oni borykają się, od kilku miesięcy, z gigantycznymi utrudnieniami komunikacyjnymi spowodowanymi budową nowego mostu heleńskiego.

W budżecie miasta Nowego Sącza, jak już pisaliśmy, zapewnione są pieniądze na opłacenie kursowania szynobusu na trasie Nowy Sącz – Miasto – Nowy Sącz – Chełmiec do końca lutego. Te informacje potwierdziło nam dzisiaj biuro prasowe Urzędu Miasta w Nowym Sączu.

No, i co dalej? Sytuacja nie jest wesoła.

Kiedy okazało się, że pieniędzy na utrzymanie bezpłatnego dla mieszkańców połączenia, wystarczy tylko do końca lutego, to prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel podjął kroki, aby szukać funduszy na zapewnienie dalszego kursowania szynobusu.

Zwrócił się z prośbą o dofinansowanie tego połączenia do sąsiedniej gminy Chełmiec, której wójt do tej pory nie chciał partycypować w kosztach, choć  również mieszkańcy z tej gminy korzystają z szynobusu.

Prezydent Handzel skierował też taką prośbę  do władz Starego Sącza, powiatu nowosądeckiego oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.

- Władze Chełmca i Starego Sącza wstępnie wyraziły zgodę na partycypację w kosztach kursowania szynobusu – mówi Monika Zagórowska z biura prasowego Urzędu Miasta w Nowym Sączu.

Miesięcznie kursowanie szynobusu kosztuje około 55 tysięcy zł. 

Wójt gminy Chełmiec Bernard Stawiarski potwierdził portalowi „Sądeczanin.info”, że rozmawiał z prezydentem Ludomirem Handzlem w kwestii dofinasowania przejazdów szynobusu na trasie Nowy Sącz – Miasto – Nowy Sącz – Chełmiec.

- Mam nadzieję, że się dogadamy z prezydentem Handzlem – mówi wójt gminy Chełmiec Bernard Stawiarski. – Jest on człowiekiem biznesu i wie, na czym polegają takie rozmowy. Do Urzędu Miasta w Nowym Sączu wysłaliśmy już pismo z prośbą o przedstawienie przez gminę Nowy Sącz projektu porozumienia w tej sprawie. Zaznaczam jednak, że zgodę na takie porozumienie i dofinansowanie tego połączenia musi wyrazić Rada Gminy Chełmiec, bo jest tu jednak kwestia dofinansowania innego samorządu.

Zapytaliśmy wójta  Stawiarskiego, w jakiej kwocie gmina Chełmiec mogłaby wesprzeć funkcjonowanie tego bezpłatnego połączenia?

- Na pewno nie będzie to przysłowiowa złotówka – odparł wójt Stawiarski.

Precyzyjnej, albo szacunkowej kwoty nie chciał jednak zdradzić.

Także burmistrz Starego Sącza potwierdził, że miasto i gmina, którymi kieruje nosi się z zamiarem dofinansowania połączenia szynobusowego.

- Odnośnie wysokości kwoty będę rozmawiał z radnymi – mówi Jacek Lelek, burmistrz Starego Sącza. – Nasi mieszkańcy  też korzystają z tego połączenia. Cieszę się natomiast z tego, że mieszkańcy powoli przekonują się do jeżdżenia pociągiem kursującym z Nowego Sącza do miejscowości w Dolinie Popradu i korzystają z biletu zintegrowanego. Oczywiście jest to połączenie płatne. W godzinach szczytu, z tego połączenia korzysta naprawdę sporo osób. Oznacza to, że ta forma transportu się przyjęła.

[email protected], fot. TK.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu