Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 28 października. Imieniny: Narcyza, Serafina, Wioletty
30/07/2020 - 13:05

Desperacki apel sądeckich gmin do premiera Morawieckiego: tak się nie da żyć!

Problem braku przeprawy na Kamienicy z powodu zamknięcia mostu nabrzmiewa. Trzy gminy: Kamionka Wielka, Grybów i Nawojowa apelują do premiera Mateusza Morawieckiego o pieniądze na budowę docelowego mostu i wsparcie finansowe na rzecz budowy przeprawy tymczasowej.

Czytaj też Katastrofa na podporze. Ludziom puściły nerwy na zamkniętym moście w Nowym Sączu

O tym, jakie są konsekwencje zamknięcia należącego do Nowego Sącza mostu na Kamienicy przekonały się już tysiące mieszkańców Sądecczyzny. W sposób szczególny i najbardziej drastyczny ci z trzech ulic sądeckiego osiedla Zawada,  gmin Kamionka Wielka, Grybów i Nawojowa, trochę mniej ci z Uścia Gorlickiego i Krynicy-Zdroju. Jednocześnie cały czas trwają działania zmierzające do budowy przeprawy tymczasowej. Jest tylko jeden problem – organizacja pieniędzy na ten cel.

Zobacz też: Kamionka Wielka i Nowy Sącz razem zapłacą wojsku za most na Kamienicy

Nawet jeśli wojsko rzeczywiście podejmie się realizacji tego zadania, to zapłacić za to będzie musiał nie tylko Nowy Sącz, ale również Kamionka Wielka i Grybów. Zapłacić nie tylko za ustawienie konstrukcji, ale również za wykonanie dróg dojazdowych i przyczółków. W sumie pochłonie to setki tysięcy złotych i budzi to ogromny sprzeciw lokalnych społeczności, bo choć gminy te dostały od rządu środki w ramach tarczy antykryzysowej, to miejscowi, w tym samorządowy, stoją na stanowisku, że są inne palące potrzeby, które trzeba zaspokoić, w tym wyremontować, podratować drogi gminne uszkodzone przez ostatnie nawałnice.

Dlatego przedstawiciele tych gmin na szczeblu lokalnym i powiatowym wystosowali w tej sprawie list do premiera Mateusza Morawieckiego.

Czytaj też Jak pani major z wojskiem chce budować w Sączu most na Kamienicy [ZDJĘCIA]

- Tragiczna sytuacja komunikacyjna, dotykająca bezpośrednio czy też pośrednio, kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców po zamknięciu mostu na rzece Kamienica leżącego w granicach administracyjnych miasta Nowego Sącza, zmusiła licznych mieszkańców oraz samorządowców do jeszcze bardziej intensywnych działań na rzecz budowy nowego mostu - komentuje radny powiatowy Michał Nowak jeden z inicjatorów i koordynatorów akcji mieszkający w Kamionce Wielkiej.

Zobacz też: Objazdy zamkniętego mostu są zupełnie do niczego? Pretensje to do MZD

- Wobec opieszałości działań władz miasta Nowego Sącza, przy braku zewnętrznych środków finansowych - pomimo tego, że pieniądze te miały być przyznane miastu Nowy Sącz przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji z tak zwanych funduszy powodziowych - grupa samorządowców przewodniczący rad gmin, radni powiatowi oraz przewodniczący międzygminnego Komitetu PIS, kierując się troską o warunki normalnego życia  – dojazdy do pracy, prowadzenie firm, dojazd karetek pogotowia, straży pożarnej oraz innych służb, postanowiła wspólnie zaapelować do Premiera Mateusza Morawieckiego o wsparcie w budowie mostu, aby duża część mieszkańców Sądecczyzny przestała być wykluczona z normalnego funkcjonowania – obrazuje treść apelu do premiera.

- Aktualna sytuacja na objazdowych drogach gminnych  na terenie gminy Kamionka Wielka jest fatalna: wąskie drogi o szerokości około 2,5 do 3 metrów, liczne dziury i nierówności w nawierzchni powodują, że poruszanie się po nich jest bardzo trudne. Wiele samochodów uległo awariom i wymaga kosztownych napraw z tego względu. Natomiast osoby korzystające z autobusów muszą dojeżdżać ponad 1 godzinę w jedną stronę do Nowego Sącza -  przypomina nasz rozmówca rzeczywistość z nieformalnych dróg dojazdowych, których stan techniczny – mimo desperackich prób ratowania sytuacji – pogarsza się z dnia na dzień choćby dlatego, że nie są one w żaden sposób dostosowane do takiego natężenia ruchu jak dziś a tym bardziej do przejazdu tirów, które też siłą rzeczy tędy jeżdżą mimo obowiązującego ograniczenia tonażu do 3,5 tony. Pisaliśmy o tym zresztą szczegółowo m.in. w publikacji Nawojowa też mówi basta "lipnemu" objazdowi. Kto zapłaci za zniszczone drogi?

- Jeśli chodzi o kwestię żądań miasta Nowego Sącza pomocy finansowej od sąsiadujących gmin w budowie mostu to należy powiedzieć, że gmin na to nie stać, pomijając fakt, że most leży granicach administracyjnych miasta Nowego Sącza. Gminy same borykają się z brakiem funduszy w tym na budowę i remonty dróg, mostów gminnych wymagających olbrzymich nakładów finansowych - zastrzega w imieniu sygnatariuszy pisma Nowak.

Zobacz też: Ten tir wydostał się stąd tylko cudem. Kiedy skończy się koszmar w Popardowej?

Warto podkreślić, że skan tego pisma został przesłany do posłów i senatora  z prośbą o pomoc i wsparcie  w przedmiotowej sprawie. Ponadto informacja została przekazana do wiadomości: prezydenta miasta Nowego Sącza, przewodniczącej rady miasta Nowego Sącza, wójtów gmin: Grybów, Kamionka Wielka oraz Nawojowa. - W tym miejscu należy wspomnieć, że zarówno samorządowcy jak i pracodawcy monitorowali sprawę budowy mostu oraz jego dofinansowania kontaktując się z różnymi szczeblami administracji samorządowej i rządowej. Z tego względu między innymi 3 lipca do MSWiA wystosowane było pismo w imieniu przedsiębiorców w sprawie pomocy w budowie mostu. Do dziś nie doczekało się odpowiedzi - zaznacza na koniec nasz rozmówca.

Treść apelu można znaleźć TUTAJ.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)