Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 9 grudnia. Imieniny: Anety, Leokadii, Wiesława
20/06/2014 - 15:28

Fundusz Stypendialny im. Braci Potoczków. Everest dobroczynności

Już od 22 lat Fundusz Stypendialny im. Braci Potoczków wspiera naukę zdolnej młodzieży znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej. Jego celem jest również promowanie młodych talentów, uczniów twórczych, pragnących robić więcej i wiedzieć więcej dla własnego rozwoju i doskonalenia się. W tym roku udało się rozdysponować rekordową kwotę 292 tys. zł.
Spotkania podsumowujące działalność Funduszu Stypendialnego im. Braci Potoczków są już tradycją. Tegoroczną edycję uświetniono dziś (20 czerwca) galą w dawnym kinie Krokus, gdzie licznie zebrali się stypendyści, dyrektorzy szkół i nauczyciele, włodarze zaprzyjaźnionych gmin (m.in.: Jacek Lelek, Piotr Krok, Władysław Wnętrzak) i goście specjalni: radna wojewódzka Marta Mordarska, Grzegorz Baran – małopolski wicekurator oświaty, prorektor PWSZ dr Marek Reichel, dyrektor Wydziału Edukacji UM Nowego Sącza Józef Klimek. Gospodarzem spotkania byli: Monika Fikiel-Szkarłat – dyrektor Fundacji Sądeckiej oraz pomysłodawca Funduszu – Zygmunt Berdychowski.

Do tej pory Fundusz Stypendialny im. Braci Potoczków wsparł naukę ponad 5 tys. osób, a łączna kwota stypendiów to aż 3 mln 271 tys. zł. Jedyna taka w województwie, a może i nawet w Polsce, inicjatywa powstała w 1992 roku przy Fundacji Sądeckiej z inicjatywy ówczesnego posła Zygmunta Berdychowskiego. Dzięki Funduszowi w roku szkolnym 2013/2014 ponad 271 zdolnych osób otrzymało wsparcie finansowe. To prawie 120 więcej niż w ubiegłym roku.

W tym roku wydaliśmy najwięcej stypendiów od kilku lat, zarówno w wymiarze ilościowym jak i wartościowym. To olbrzymia satysfakcja, jeśli uda się, aż tak dużo zrobić. Chciałbym podziękować tym osoba, które nas wspierają, a zwłaszcza samorządom, które z nami współpracują – powiedział podczas podsumowania Zygmunt Berdychowski.
To włodarze gmin i miast mogą podziękować za taką współpracę – nie był dłużny Jacek Lelek. Burmistrz Starego Sącza przypomniał niedawne osiągnięcie Berdychowskiego, czyli zdobycie Mont Everestu, i odniósł je do fenomenu Funduszu Stypendialnego.
Kiedy patrzę na tę salę, pełną uczniów i pomnożę to razy 22, to przyznam, że to też jest Mont Everest. Zbudować taki potencjał, taki Fundusz, który doskonale działa, rozwija się i tak pomaga to nie lada wyczyn – wskazał Lelek.

Jednym z głównych elementów dzisiejszej gali było rozstrzygnięcie konkursu literackiego „Mój bohater – Moja Duma”, w którym udział wzięło 125 stypendystów Fundacji Sądeckiej. Zgodnie z regulaminem autorzy prac opisywali ważne dla regionu (i siebie) postaci – bohaterów żyjących, jak i tych, którzy już odeszli.
– Opisałam biskupa Jerzego Gucwę, którego znała moja mieszkająca w Kąclowej prababcia. Jako drugą postać wybrałam Wojciecha Muchę, który działał podczas stanu wojennego, drukował ulotki, a od wielu lat jest inicjatorem wielu pozytywnych dzieł w naszej wsi. Taka postać może być przykładem dla innych – mówi Sara Kmak z Polnej, uczennica Gimnazjum w Stróżach, która zajęła I miejsce i otrzymała stypendium w wysokości 1500 zł. Tuż za nią znaleźli się: Karolina Kulka z Ropy i Mikołaj Oleksy ze Stroni. Ponadto wyróżnienia i nagrody otrzymali: Justyna Motyka, Laura Gryboś, Julita Kogut, Karolina Machowicz.

Podczas spotkania na scenie zaprezentowała się uzdolniona młodzież (Agnieszka Joniec, Klaudia Kunz, Łukasz Opoka i Maria Barbnowska), a dodatkowo „na uboczu” można było podziwiać prace plastyczne i fotografie: Agnieszki Rembiasz, Ewy Krakowskiej, Karoliny Kulki i Katarzyny Dudczak.

(JB)
Fot. JB

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu