Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 19 lutego. Imieniny: Bettiny, Konrada, Mirosława
przewiń w dół
Data Publikacji: 
16/01/2018 - 20:45

Grypa dała o sobie znać. 53 chorych trafiło do szpitali, najczęściej chorują w...

Pacjentów kaszlących, zakatarzonych i umęczonych gorączką nie brakuje w ośrodkach zdrowia tak w Nowym Sączu, jak i ościennych powiatach. Grypa i zachorowania grypopodobne, na razie nie odpuszczają. Tylko w tym tygodniu do szpitali w całej Małopolsce trafiło, z powodu takich właśnie infekcji 53 chorych. Jest się czego obawiać, czy też nie?

Ból mięśni i stawów, łamanie w kościach i wysoka gorączka. To typowe objawy grypy, która dała w ostatnich tygodniach znać o sobie w Małopolsce, w tym również na Sądecczyźnie. Przychodnie przeżywają prawdziwe oblężenie.

Zachorowania grypopodobne, bo tych jest z pewnością zdecydowanie więcej wpisane są, niestety w tą porę roku.

- Aura sprzyja takim infekcjom – mówiła kilka dni temu dla Sądeczanin.info lek. Barbara Jurkiewicz, kierownik NZOZ „Remedium” w Nowym Sączu. – Pacjenci skarżą się na ból gardła, uporczywy kaszel i katar. U części z nich występuje wysoka gorączka.

Niektórzy chorzy zgłaszają się do przychodni z zapaleniem krtani, albo tchawicy. Są też tacy, którzy skarżą się na objawy nieżytowe ze strony układu pokarmowego. Rozwojowi bakterii i wirusów sprzyja huśtawka temperatury.

Zobacz także: Coraz więcej chorych w sądeckich przychodniach. Głowę rozsadza ból, z nosa się leje

Do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie na bieżąco spływają dane dotyczące zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę z całej Małopolski. Sanepid monitoruje sytuację na bieżąco. Od 8 do 15 stycznia br. w powiecie nowosądeckim odnotowano 523 przypadki zachorowań lub podejrzeń zachorowań na grypę. W powiecie limanowskim było 110 takich przypadków, a w powiecie gorlickim - 580.

W tym okresie 2017 roku ta statystyka przedstawiała się następująco: powiat nowosądecki – 163 przypadki, limanowski – 252, a gorlicki – 906.

- Tylko w ubiegłym tygodniu (od 8 do 15 stycznia br.) na grypę, albo infekcję  podobną do grypy (przyp.- red.)  zachorowało w Małopolsce ponad 20 tys. mieszkańców (20 007 przypadków) – mówi Jacek Żak, rzecznik prasowy WSSE w Krakowie. – W analogicznym okresie 2017 roku takich zachorowań było ponad 21, 6 tys. przypadków.

Sprawdź: Grypa w szkołach, grypa w szpitalach. Szczepić się, czy nie szczepić?

Tylko w tym tygodniu z powodu takich właśnie infekcji trafiło do szpitali na terenie całego województwa 53 chorych. Dwóch hospitalizowano w szpitalu w Gorlicach.

Przy grypie konieczne jest stosowanie leków przeciwzapalnych, przeciwwirusowych i przeciwgorączkowych. Do tego trzeba też zażywać witaminy. Najlepiej jednak wybrać się do lekarza, żeby nie doprowadzić do powikłań, takich jak na przykład zapalenie oskrzeli czy zapalenie płuc. Grypy nie można lekceważyć. Trzeba ją wyleżeć w domu.

Tego rodzaju infekcje bardzo często trudno przechodzą osoby starsze cierpiące jeszcze na inne, związane z wiekiem choroby. Niejednokrotnie ich organizm jest już zbyt słaby, aby skutecznie walczyć z atakującym go wirusem.

- Źródłem rozprzestrzeniania się grypy jest zakażona osoba – dodaje rzecznik WSSE w Krakowie. - Wirus przenosi się drogą kropelkową.

Zobacz także: Zawieszone odwiedziny na pediatrii w sądeckim szpitalu. Wirus szaleje

Można się zarazić wdychając zarazki wydalane przez osobę zakażoną podczas, gdy kicha, czy kaszle, a także poprzez kontakt z przedmiotami (klamki, poręcze, uchwyty w miejscach publicznych czy środkach komunikacji miejskiej) zanie­czyszczonymi skażoną wydzieliną z dróg oddechowych.

Jak się chronić przed grypą? Aby zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa grypy warto przestrzegać kilku zasad.

Nie zapominajmy o częstym myciu rąk, zasłaniajmy nos i usta podczas kichania, czy kasłania, używajmy jednorazowych chusteczek higienicznych. W okresie zwiększonej zachorowalności unikajmy dużych skupisk ludzi. Warto też się szczepić przeciwko grypie, ale zanim zdecydujemy się na taki krok należy skonsultować się z lekarzem.

IM, Fot. AM.




Komentarze Facebook