Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 26 października. Imieniny: Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
27/02/2020 - 15:10

Jaka jest prawda. Czy paczki z Chin mogą zarażać koronawirusem

Co można zamówić w Chinach? Prawie wszystko. Coraz więcej Polaków korzysta z chińskich sklepów. Teraz, kiedy cały świat z powodu epidemii koronawirusa ogarnęła panika, pada pytanie o to czy zamawiane paczki są bezpieczne?

Czy to już psychoza, czy realne zagrożenie. Czy zamawiane w Chinach paczki, są bezpieczne? Na to pytanie odpowiada Główny Inspektorat Sanitarny, który w tej sprawie opublikował komunikat.  

Nie ma takiego niebezpieczeństwa, bo główną drogą szerzenia się wirusa jest kontakt człowiek – człowiek, czytamy w komunikacie Inspektoratu. - Najprawdopodobniej wirus może się przenosić przez bezpośredni kontakt fizyczny, bezpośredni kontakt z kroplami oddechowymi, gdy zarażona osoba kicha, kaszle lub wydycha oraz pośredni kontakt poprzez dotknięcie zanieczyszczonych powierzchni, na których wirus może przetrwać przez bardzo krótki czas.

Czytaj też Panika z powodu koronawirusa dopadła mieszkańców Nowego Sącza

Wirus może przenosić się z jednej osoby na drugą, szczególnie w zatłoczonych, zamkniętych przestrzeniach lub w trakcie "bliskich kontaktów", czyli gdy odległość wynosi mniej niż jeden metr. Osoby otrzymujące paczki z Chin nie są narażone na zakażenie się nowym koronawirusem, które jak pisze GIS w komunikacie, są znane z tego, że nie przetrwają długo na przedmiotach takich jak listy lub paczki.

Bilans epidemii, która wybuchła w chińskim Wuhan, jest coraz bardziej przerażający. Poza Włochami potwierdzono pierwsze przypadki zachorowań w Norwegii Gruzji,  Macedonii, Pakistanie, Grecji oraz Rumunii.  W Chinach liczba śmiertelnych ofiar to już prawie 3 tysiące. Łącznie odnotowano tam 78,5 tys. przypadków choroby. Wirus jest też w Brazylii, co oznacza, że dotarł do Ameryki Południowej.

Rząd i służby zapewniają, że nasz kraj jest przygotowany na wypadek pojawienia się wirusa w Polsce, gdzie jak dotąd nie odnotowano ani jednego przypadku zakażenia.

Przypomnijmy, że w środę wieczorem do szpitala w Brzesku trafiła kobieta w średnim wieku, która przyznała, że kilka dni temu wróciła z Italii opanowanej epidemią śmiertelnego wirusa – podało radio RDN. Lekarze nie wahali się ani chwili. Zdecydowali o przetransportowaniu chorej do Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w krakowskiej Nowej Hucie.  Kobieta zostanie poddana obserwacji i przejdzie badania, które potwierdzą, lub wykluczą zakażenie koronawirusem.

Czytaj też I znowu trzeba się bać. Koronawirus z Włoch przywleczony do Brzeska?

- W działania prewencyjne dotyczące koronawirusa włączyło się także wojsko, również „terytorialsi” - mówił na antenie Polskiego Radia szef MON Mariusz Błaszczak.

Dziś we wszystkich urzędach wojewódzkich odbywają się spotkania z dyrektorami szpitali.  Specjalne wytyczne otrzymają także kuratorzy oświaty.

W środę została uruchomiona infolinia Narodowego Funduszu Zdrowia o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem. Można dzwonić pod numer 800-190-590. Infolinia jest czynna całą dobę, we wszystkie dni tygodnia.

[email protected]







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)