Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 23 września. Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
02/03/2020 - 13:15

Jakie jeszcze niebezpieczeństwo czyha w ziemi w lesie w Starym Sączu?

Co tym razem członkowie Stowarzyszenia Historyczno Eksploracyjnego Sądecczyzny odkryli w lesie w Starym Sączu? W zeszłym tygodniu pasjonaci znaleźli tu aż 3 niewybuchy z okresu II wojny światowej.

O ostatnich wyjątkowo niebezpiecznych znaleziskach sądeckich pasjonatów historii eksplorujących teren koło szkółki leśnej prowadzonej przez Nadleśnictwo Stary Sącz pisaliśmy w publikacji Znaleźli trzy niewybuchy w Starym Sączu. Saperzy zabrali je na pole minowe

Niewybuchy wcale nie zniechęciły ich do kontynuowania prac, bo już w ostatni weekend znów przeczesywali te tereny z wykrywaczami metalu.

- Tym razem nie natrafiliśmy na niewybuchy, trafiły się natomiast puste łuski i wysadzone pociski i wiele innych ciekawych artefaktów – podsumowuje wyniki tych działań Stanisław Pustułka zaznaczając, że m.in. na wzgląd na swoje bezpieczeństwo tym razem eksplorowali z kolegami teren bliżej ulicy Jana Pawła II, oddalony od tego, na którym ostatnio znaleźli 3 niewybuchy, ale nadal na gruncie należącym do Nadleśnictwa Stary Sącz

Po oczyszczeniu wszystkich znalezisk i ich szczegółowej identyfikacji badacze liczą na to, że uda im się w końcu ustalić dokładnie do kogo należał i jak został zniszczony magazyn amunicji, który według potwierdzonych źródeł funkcjonował tu już przed wybuchem II wojny światowej. Eksploratorzy ze stowarzyszenia chcą też ustalić, czy przechowywano tu tylko amunicję, czy może również armaty.

Zobacz też: Monety z 1660 roku! Takie skarby kryje ziemia wokół „Przystani”

Pustułka zaprasza też wszystkich zainteresowanych efektami wcześniejszych prac prowadzonych m.in. na terenie słynnej, rozebranej już Przystani do obejrzenia wystawy, którą stowarzyszeniu udało się zorganizować w siedzibie Muzeum Regionalnego w Starym Sączu.

Jednocześnie członkowie już przygotowują się do kolejnej akcji poszukiwawczej tym razem w Przenoszy w gminie Dobra w powiecie limanowskim. Sam konserwator zabytków poprosił ich o weryfikację kolejnych doniesień, że na terenie tej miejscowości jest usytuowana zbiorowa mogiła. Przypomnijmy przy okazji – zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami wszystkie podobne stowarzyszenia, by prowadzić prace w konkretnym miejscu muszą mieć formalną zgodę nie tylko właściciela terenu, ale również wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez SYGNAŁ

ES [email protected] Fot.: SHES







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe