Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 30 listopada. Imieniny: Andrzeja, Maury, Ondraszka
07/09/2020 - 13:00

Kolejny przewoźnik pod pręgierzem pasażerów. Poszło o bilety miesięczne

Nasza Czytelniczka z Trzetrzewiny w gminie nie zostawiła suchej nitki na firmie przewozowej w Limanowej obsługującej też nasz powiat. Dlaczego MAXBUS trafił pod jej pręgierz? Poszło o bilety miesięczne.

Kolejny przewoźnik pod pręgierzem pasażerów. Poszło o bilety miesięczne

Nasza Czytelniczka na wstępie zastrzega, że firmie MAXBUS pasażerowie mogą zarzucić znacznie więcej – choćby dużą podwyżkę cen – ale ją osobiście najbardziej irytuje postawa przewoźnika w sprawie biletów miesięcznych. O co chodzi?

Otóż po rozpoczęciu nowego roku szkolnego przewoźnik wznowił kursy zawieszone wcześniej w związku z epidemią COVID-19. Tyle, że okazało się, że kierowcy nie mają najmniejszego zamiaru uznać, honorować biletów miesięcznych, które wykupione były dla uczniów w marcu. – A przecież dzieci z dojazdów już od 16 marca nie korzystały, bo wtedy zamknięto wszystkie szkoły na amen aż do końca roku szkolnego. I nie mówimy tu o kilku osobach, ale o setkach pasażerów, którzy zapłacili za cały miesiąc a jeździli tylko pół – irytuje się nasza Czytelniczka, która uważa, że w związku z tym przewoźnik powinien we wrześniu policzyć za szkolne bilety miesięczne zdecydowanie mniej, choćby po starej cenie o kilkadziesiąt złotych niższej lub wręcz obniżyć ceny nawet o połowę.

Zobacz też: Przewoźnicy windują ceny biletów! Bo COVID-19 „wybił” konkurencję…

Według kobiety taka ulga powinna być też zastosowana przy zakupie biletów miesięcznych dla osób dorosłych, które z powodu epidemii COVID-19 przestały jeździć do pracy, bo musiały zająć się dziećmi odciętymi od opieki w placówkach oświatowych. – Jak to dokładnie policzyć, koszt tych wszystkich niewykorzystanych przez pasażerów przejazdów, to nie wyjdzie z tego kilka złotych, tylko naprawdę pokaźna kwota – mówi nasza rozmówczyni z tym większym przekonaniem, że MAXBUS już pod sam koniec marca ograniczył ilość kursów na linii Limanowa – Nowy Sącz, Nowy Sącz – Limanowa tylko do dwóch dziennie.

Zobacz też: I znów o autobusach w Chełmcu. Tym razem dobre wieści dla Krasnego Potockiego

Ale na tym nie koniec uwag. Od 1 września bilety miesięczne firmy MAXBUS można kupić jedynie w stacjonarnym punkcie obsługi w Limanowej. Pasażerowie muszą się po nie tam specjalnie fatygować. Według mieszkanki Trzetrzewiny to nieporozumienie.

Uwagi konfrontujemy bezpośrednio z przewoźnikiem. Zadzwoniliśmy pod jedyny udostępniony numer. Odebrał mężczyzna, którego poprosiliśmy o możliwość rozmowy z szefem firmy. Pan odmówił podania numeru tłumacząc, że szef jest akurat nieosiągalny i jednocześnie zapytał w jakiej konkretnie sprawie dzwonimy. Przedstawiliśmy mu zatem uwagi Czytelniczki.

Nasz rozmówca grzecznie acz stanowczo zastrzegł, że na ulgi przy zakupie nowych, ani na honorowanie marcowych biletów miesięcznych pasażerowie nie mają co liczyć. Dlaczego? Bo choć pasażerów nie było, to autobusy i tak jeździły jak w rozkładzie. A co z możliwością uruchomienia punktu sprzedaży biletów miesięcznych w Nowym Sączu? I tu nasz rozmówca nie miał zbyt optymistycznych wieści – na razie taka opcja nie wchodzi w rachubę.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu