Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 22 czerwca. Imieniny: Pauliny, Sabiny, Tomasza
06/02/2023 - 13:35

Którędy dojść bezpiecznie do schronisk w Beskidzie Sądeckim?

Zaczął się drugi tydzień ferii w Małopolsce i specjalnie dla Was mamy wskazówki, wytyczne, jak w obecnej sytuacji dojść bezpiecznie do schronisk w Beskidzie Sądeckim. Radzą gospodarze w porozumieniu z goprowcami.

O sytuacji na szlakach prowadzących do Schroniska PTTK na Przehybie pisaliśmy szeroko w publikacji GOPR ewakuował 12 dzieci ze schroniska PTTK na Przehybie W tym wypadku Olga Bielak nie czaruje – w miarę bezpiecznie jest tylko na szlaku, na dojeździe gospodarczym od Gabonia.

Jak informuje Marcin Bednarkiewicz gospodarz Bacówki nad Wierchomlą, wszystkie dojścia do schroniska, wszystkie ścieżki są wydeptane. Ale to nie powinno uśpić Waszej czujności, bo każde zejście ze ścieżki, w wytyczonej drogi, to ryzyko, że zabłądzicie i będziecie zmuszeni do przedzierania się przez śnieg zalegający do pasa. – Najtrudniejsza sytuacja jest na szlaku głównym. Teraz pada śnieg, ale nie wieje, więc sytuacja jest w miarę unormowana. Ale wystarczy, że zacznie wiać wiatr i wszystko może się bardzo szybko zmienić – podkreśla nasz rozmówca apelując do wszystkich o ogromną rozwagę i branie na serio wszystkich sygnałów ostrzegawczych, które dostarczy nam Marka Natura, inni turyści, którzy waśnie ze szlaku zeszli a i gospodarze schroniska, do którego się wybieramy.

- Wokół samej bacówki jest 60 centymetrów śniegu i ciągle go dosypuje. Dopiero w środę pogoda ma się zmienić i ma wyjść słońce. Będzie naprawdę piękne – podsumowuje gospodarz bacówki. A po rozmowach z goprowcami zaznacza, że najtrudniej i najbardziej niebezpiecznie jest obecnie na Głównym Szlaku Beskidzkim. A już szczególnie trzeba uważać w okolicy Radziejowej.

Zobacz też: Nie ma, że mróz, prąd i tak wyłączą. Sprawdź harmonogram dla Sądecczyzny

Wokół Schroniska PTTK Jaworzyna Krynica sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana. Wczoraj jedynym względnie, podkreślamy mocno – względnie, bezpiecznym dojściem było to gospodarcze od strony Czarnego Potoku. Ile tu nasypało śniegu? Widzicie na zdjęciu poniżej. Na numer stacjonarny obiektu nie udało nam się dziś dodzwonić. Kto chce wjechać do góry kolejką przy wyciągu, musi na bieżąco śledzić komunikaty z jego strony.

Co ze schroniskiem na Cyrli? W tym wypadku rozmawiamy z wójtem Rytra Janem Kotarbą. – Do Makowicy droga jest odśnieżona – słyszymy a mowa oczywiście od owczym szlaku albo – jak kto chce – drodze dojazdowej do najwyżej położonego przysiółka przed schroniskiem. Jednocześnie wójt zaznacza, że podobna sytuacja – chodzi o drogi gminne – jest na terenie całego samorządu. – Wszystkie drogi są przejezdne – podsumowuje gospodarz gminy.

- Rekomendujemy, tak ustaliśmy z goprowcami, naszym gościom dojście od strony Składzistego – zaznacza z kolei dzierżawca Schroniska PTTK na Hali Łabowskiej zaznaczając, że od strony Feleczyna on sam utknął a na domiar złego musiał się mierzyć z awarią skutera. – Z taką sytuacją, z tak trudnymi warunkami spotykam się pierwszy raz od dwunastu lat, czyli od czasu, jak jestem na schronisku – komentuje.

Przy czym zastrzegamy, to, że droga od Składzistego jest rekomendowana, to nie znaczy, że zwalnia Was to z ostrożności. Dwa dni temu, przed skrzyżowaniem za którym jest droga asfaltowa zwaliło się na szlak kilka drzew. I mowa tu o olszynach i bukach. Wszystkich z obsady cieszy to, że turyści, którzy tu się wybierają są – przynajmniej na dziś – bardzo zdyscyplinowani i trzymają się wytycznych specjalistów. Nikt nie zbacza ze szlaku w poszukiwaniu mocnych wrażeń. I byle tak dalej. ([email protected] Fot.: Facebook)







Dziękujemy za przesłanie błędu