Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 9 sierpnia. Imieniny: Klary, Romana, Rozyny
26/09/2018 - 16:10

Limanowa: wykopali, potem zakopali. Ludzkie kości w piwnicy banku

Informacja o tym, że w piwnicach Banku Spółdzielczego zakopane są ludzkie kości, wywołała poruszenie w całej Limanowej. Zaraz po wojnie była tam siedziba Urzędu Bezpieczeństwa, gdzie dokonywano bardzo brutalnych przesłuchań. Wszystko wskazuje na to, że to szczątki ofiar zakatowanych przez ubeckich oprawców. Miejscowa prokuratura przekazała sprawę do Krakowskiego Instytutu Pamięci Narodowej. Jest już decyzja. Będzie śledztwo.

Przypomnijmy, że z informacji limanowskiej prokuratury wynika, że w bliżej nieokreślonej przeszłości, w trakcie remontu budynku dawnej siedziby UB, zostały odnalezione ludzkie kości. Sprawa nie została jednak wówczas ujawniona, a szczątki pozostawiono ukryte gdzieś w budynku lub pod nim.

Czytaj też Znaleźli ludzkie szczątki w budynku limanowskiego banku?

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, z wnioskiem o wszczęcie śledztwa, złożył do prokuratury reżyser i publicysta Paweł Zastrzeżyński, który twierdzi, że ktoś, kto chce pozostać anonimowy, zgłosił się do niego i wyjawił, że był świadkiem rozmowy, która miała dotyczyć  przeprowadzonego remontu  dawnej siedziby limanowskiej bezpieki.

Podczas prac związanych z podwyższeniem niskiego stropu, robotnicy mieli natrafić na ludzkie kości. W obawie o konsekwencje, nikogo nie powiadomiono o makabrycznym odkryciu, a szczątki zostały ponownie zakopane. Zdaniem Zastrzeżyńskiego, który powołuje się na swojego informatora, kości nadal znajdują się w piwnicach budynku, a historycy nie mają wątpliwości co do tego, że ubecy katowali swoje ofiary.

Ostatecznie limanowska prokuratura przekazała sprawę oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie.

- Musimy te informacje rzetelnie zweryfikować, czy pogłoski o odnalezieniu w przeszłości szczątków ludzkich i ponownym ich ukryciu w budynku zasługują na wiarę - mówił w wypowiedzi dla TVP Kraków Marcin Nowotny z krakowskiego oddziału IPN. - Musimy przede wszystkim dotrzeć do źródła tej informacji, czyli do zawiadamiającego, który opierał się na informacjach zasłyszanych -

Teraz zapadła już decyzja. IPN wszczyna śledztwo - informuje Paweł Zastrzeżyński i przesyła treść pisma, jakie w tej sprawie otrzymał z Krakowa.

19 września 2018 roku zostało wydane postanowienie o wszczęciu śledztwa o sygn. S 49.2018.Zk w sprawie zbrodni komunistycznej i przeciwko ludzkości polegającej na dokonaniu zabójstwa w nieustalonym czasie w Limanowej przez funkcjonariuszy PUBP w Limanowej w ramach represji za działalność w organizacjach niepodległościowych.

[email protected] fot. R.G







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)