Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 20 listopada. Imieniny: Anatola, Edyty, Rafała
06/11/2019 - 16:45

Matkę zabił, ją okaleczył. Ofiara mordercy z Florynki nie odzyska już wzroku

Minęły już trzy miesiące od makabrycznej zbrodni we Florynce. 31-latek, który zamordował własną matkę i ciężko ranił 78-letnią sąsiadkę, wciąż przebywa na obserwacji psychiatrycznej. Co przez ten czas udało się ustalić śledczym?

Wracamy do makabrycznej zbrodni, do której doszło 29 lipca we Florynce koło Grybowa. Według ustaleń śledczych, 31-letni mężczyzna najpierw zabił swoją 63-letnią matkę,  a następnie z niewyjaśnionych przyczyn wybił okno w domu sąsiadów i wtargnął do budynku, gdzie ciężko ranił 78-latkę. Nożyczkami krawieckimi wyłupił jej oczy.

Zobacz też Przesłuchali zabójcę z Florynki. Czy już dotarło do niego że zabił własną matkę?

Choć od tej makabrycznej zbrodni minęło już ponad trzy miesiące, to 31-latek wciąż przebywa na obserwacji psychiatrycznej. Nie wiadomo, jak długo jeszcze potrwa. Na podstawie obserwacji, lekarze wydadzą opinię o sprawcy, czy w chwili, w której dopuścił się tego straszliwego morderstwa, był poczytalny. 

Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu, która prowadzi postępowanie w tej sprawie, nie otrzymała jeszcze opinii Zakładu Medycyny Sądowej. Nie wiadomo, czy 31-latek w dniu, w którym dopuścił się zbrodni, był pod wpływem środków odurzających.

Jak udało nam się dowiedzieć, 78-latka raniona w oczy nożyczkami, straciła wzrok. Lekarze starali się uratować choć jedno oko, ale niestety nie udało się.

- Usłyszałem, że coś huknęło. Pomyślałem, że mama zasłabła. Gdy wszedłem do domu, to on siedział na niej i dłubał jej oczy – wspomina ten feralny dzień w programie TVN Uwaga, syn rannej kobiety. - Oczy jej wisiały na zewnątrz. Atakował nożyczkami. Próbowałem go odepchnąć. Pamiętam, że mama skrwawiona powiedziała: „popatrz co on mi zrobił”. Nie życzyłbym nikomu takiego widoku.

Zobacz też Florynka ze łzami żegnała sąsiadkę zamordowaną przez syna. Przypowieść Jezusa

Podejrzany 31-latek usłyszał w tej sprawie dwa zarzuty. Pierwszy to dokonanie zabójstwa, drugi, usiłowanie dokonania zabójstwa, połączone ze spowodowaniem ciężkich obrażeń ciała. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień, do czego ma pełne prawo.

RG [email protected], Fot. RG

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu