Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 19 czerwca. Imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii
26/08/2022 - 12:45

Matylda zmarła mając 11-miesięcy. Została upamiętniona w wyjątkowy sposób [ZDJĘCIA]

Wiadomość o śmierci 11-miesięcznej Matyldy była ogromnym wstrząsem. W akcję jej ratowania zaangażowanych była wiele osób. Pamięć o dziewczynce jest jednak cały czas żywa, na co najlepszym dowodem jest szczególna forma upamiętnienia. Jej imię nosi szlak górski we Włoszech.

Przedwczesna śmierć Matyldy Różak

Matylda Różak zmarła 2 czerwca. Dziewczynka miała tylko 11-miesięcy i od swoich pierwszych dni walczyła z ciężką chorobą. Operacja była bardzo kosztowna, a w akcję wsparcia włączyło się wiele osób. Odeszła w Stanach Zjednoczonych, gdzie przechodziła zabieg. 

Pogrzeb odbył się 23 czerwca. Podczas kazania ks. Jakub Lechniak, czytając list jej ojca, podkreślał, że dziewczynka zjednoczyła tysiące ludzi, a rodzice mieli dzięki temu siłę, by przetrwać ten trudny czas. Została pochowana na nowym cmentarzu przy ul. Daszewickiej w Poznaniu.

Rodzice dziewczynki w smutku wspominają swojego aniołka. Na stronie facebookowej, które była poświęcona jej leczeniu publikują wzruszające wpisy. Podkreślają, jak bardzo za nią tęsknią.

Szlak Matyldy we Włoszech

Niedawno dodali kolejny post. Tym razem poinformowali jednak o wyjątkowym uczczeniu pamięci ich córeczki. Jak się okazuje, wszystko za sprawą kuzynki, która mocno wspierała ich w czasie choroby Matyldy.

- To jest taki typ osób, które mają "czarodziejska różdżkę". W dni, kiedy naprawdę było nam źle odzywali się. Wyczuwali Nas. Jest tak też do tej pory, dlatego twierdze, że mają super moce i dobre serducha – brzmi wpis.

- Miesiąc po śmierci Matyldzi wyruszyli w góry. By upamiętnić nasza córeczkę wytyczyli nowy szlak Via Matylda. Znajduje się w Dolomitach Brenta (północne Włochy, region Trydent), na górze o nazwie Szczyt 12 Apostołów - filar zachodni. Długość drogi to 190 metrów o trudności maks. VII, w skali międzynarodowej – czytamy dalej.

Rodzice nie ukrywają, że są z tego powodu niezwykle wzruszeni. Jednocześnie zachęcają, jeśli ktoś będzie znajdował się w pobliżu, by spróbował przejść szlakiem. - Mała wielka Wojowniczka-piccola grande guerriera. Dziękuję Daria i Marco za to, że chociaż na chwilę powróciły nam uśmiechy na twarzach – kończy się wpis.(m.pogwizd@sadeczanin,info, fot.: Podaruj Mi Serce Matyldzia/ Facebook)

Szlak Matyldy we Włoszech




Śmierć 11-miesięcznek Matyldy była szokiem. Teraz został wytyczony szlak jej imienia.






Dziękujemy za przesłanie błędu