Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 25 września. Imieniny: Aureli, Kamila, Kleofasa
10/12/2018 - 17:00

Nowy rozkład jazdy PKP. Na tory powraca Dolina Popradu

Od niedzieli 9 grudnia obowiązuje nowy rozkład jazdy pociągów. Na tory powraca skład z Krakowa do Krynicy-Zdroju „Dolina Popradu”. Pojawiła się też propozycja wakacyjnych kursów z Muszyny do słowackiego miasta Poprad.

W nowym rozkładzie jazdy na tory powraca  pociąg „Dolina Popradu” łączący Kraków z Krynicą, który kursował już latem.  Dzięki temu stolicę Małopolski z uzdrowiskami w Beskidzie Sądeckim będą łączyły już trzy pary pociągów.

W wakacje 2019 roku na trasie Muszyna-Poprad zaczną kursować pociągi pasażerskie.  Uzgodniono to podczas niedawnych obrad polsko-słowackiej grupy międzyrządowej w słowackiej Żylinie.

Rozkład w Muszynie zostanie dopasowany tak, aby umożliwić jednodniowe wycieczki zarówno z Krakowa do Popradu,  jak i z Popradu do Krynicy-Zdroju.

Na trasie Muszyna-Plavec znajduje się jedyne,  kolejowe przejście graniczne w Małopolsce. Niestety, od 2010 roku nie kursują tutaj pociągi pasażerskie, a dalekobieżne od końca wakacji w 2009 roku. Powodem zamknięcia połączeń był brak popytu i słabe perspektywy jego wzrostu.

Wcześniej można było dojechać bezpośrednimi pociągami do Budapesztu, Bukaresztu, Koszyc, Warny i Sofii.  

W 1995 roku trasę z Krakowa przez Muszynę do Plavca (ok. 230 km), pociąg pospieszny pokonywał w niecałe pięć godzin. Tak wynika z zachowanego rozkładu jazdy.

Obecnie  oferty zarówno połączeń autobusowych, jak  i kolejowych pomiędzy Polską a Słowacją są bardzo ubogie.   A trasa, od Starego Sącza do przejścia granicznego wiedzie malowniczą doliną Popradu.

Uruchomienie pociągów do Plavca umożliwi  dalsze podróżowanie koleją w głąb Słowacji, w kierunku Koszyc lub Popradu, który jest bazą wypadową w słowackie Tatry.   Tutaj przebiega jedna z dwóch linii Tatrzańskiej Kolei Elektrycznej (tzw. elektriczka) do Starego Smokowca i Szczyrbskiego Jeziora. Druga łączy Stary Smokowiec z Tatrzańską Łomnicą. 

Niestety,  opóżnia się budowa linii kolejowej Podłęże-Piekiełko, przy czym spada jej znaczenie jako magistrali transeuropejskiej. Obecnie planowanie jest jej uruchomienie na 2027 roku. Dwa lata temu mówiono, że pierwszy pociąg przejedzie w 2024 roku.

(MK) fot. aut.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe