Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 22 lipca. Imieniny: Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca
28/10/2018 - 11:55

Nowy Sącz: Grobowiec burmistrza Romana Sichrawy odnowiony

Przed dniem Wszystkich Świętych zakończyła się renowacja przepięknego, ale mocno już zniszczonego grobowca burmistrza Nowego Sącza, dokotora Romana Sichrawy. Pieniądze na konserwację miejsca pochówku legendarnego burmistrza i członków jego rodziny pochodziły z budżetu miasta.

Burmistrz dr Roman Sichrawa zapisał się w historii Nowego Sącza wieloma dokonaniami na rzecz miasta i jego mieszkańców. Wpisał się on między innymi heroicznym aktem odwagi z pierwszych dni II wojny światowej. Kiedy przyszło mu sporządzić, na żądanie hitlerowskiego komendanta miasta listę dziesięciu osób, które straciłyby życie w przypadku ataku na któregoś z Niemców, to burmistrz Sichrawa przygotował taką listę. Wpisał na niej dziesięciokrotnie swoje nazwisko.

Duży grobowiec, w którym pochowani są zarówno on, jak i członkowie jego rodziny znajduje się w kwaterze nr 13 na cmentarzu komunalnym przy ul. Rejtana w Nowym Sączu. Miejsce spoczynku było już mocno zniszczone.

O jego odnowienie od dłuższego czasu apelowała do władz miasta Anna Totoń, znana sądecka przewodniczka i pasjonatka historii Nowego Sącza.

Renowacji niszczejącego grobowca rodziny Sichrawów podjął się znany sądecki konserwator zabytków Józef Stec, właściciel Pracowni Plastycznej i Konserwatorskiej "ARStec". Konserwacja prowadzona była od sierpnia tego roku. Prace były żmudne i bardzo drobiazgowe.

W piątek odbioru grobowca dokonał Józef Kantor, dyrektor Wydziału Kultury, Sportu, Komunikacji Społecznej i Promocji Józef Kantor wraz z pracownikami Urzędu Miasta Nowego Sącza.

- Dokonaliśmy konserwacji technicznej i estetycznej oraz zaaranżowaliśmy na nowo front pomnika, z herbami i lampą – mówi konserwator zabytków Józef Stec. - To wszystko, co tutaj teraz jest, to moja kreacja, jest tak, jak to sobie wyobrażałem. 

Na grobowcu zamontowano nowe tablice informujące o tym, jakie osoby w tym miejscu są pochowane. Na frontonie grobowca znajdują się również szersze informacje biograficzne dotyczące osoby burmistrza Sichrawy.  

- Dziękuję historykom: panu Leszkowi Migrale oraz panu Łukaszowi Połomskiemu za pomoc i konsultacje w zakresie informacji zawartych na napisach. Dziękuję pani Annie Totoń. Tekst był konsultowany i ciągle robiliśmy korekty. Wybraliśmy wersję skromną, ale optymalną. Są zapisane dokonania Romana Sichrawy oraz informacje o dzieciach. 

Na odbiorze grobowca po konserwacji nie mogło oczywiście zabraknąć Anny Totoń. Znana sądeczanka była ogromnie wzruszona widząc to, co udało się dokonać.

- Jest to jeden z najszczęśliwszych dni w mojej działalności społecznej - mówi Anna Totoń. - Coś, co wydawało się niemożliwe stało się możliwe. Dziękuję władzom miasta, że nie przeszły obojętnie wobec moich gorących apeli o ratowanie miejsca spoczynku burmistrza Romana Sichrawy, człowieka, który tak wiele zrobił dla Nowego Sącza i jego mieszkańców. On zasłużył na ogromny szacunek. Mam nadzieję, że w dniu Wszystkich Świętych przy jego grobie zapłonie niejedna lampka. Bardzo o to proszę sądeczan. Mam też nadzieję, że takiej renowacji doczeka się też grobowiec majora Jerzego Iszkowskiego. Bardzo bym tego pragnęła. Uważam, że zadbanie o jego miejsce spoczynku jest obowiązkiem miasta.

Z odnowienia grobowca rodziny Sichrawów cieszy się także pani Danuta, która przychodzi na cmentarz komunalny, by pomodlić sie przy grobach swoich bliskich.

- Grobowiec burmistrza Romana Sichrawy był już mocno zniszczony. Przykro było patrzeć. Czas zrobił, niestety swoje - mówi pani Danuta. - Był to człowiek bardzo zasłużony dla miasta, wspaniały patriota. Zasłużył sobie na to, aby ktoś o jego grobowiec zadbał. Cieszę się, że miejsce jego pochówku zostało odrestaurowane i, że, dzięki wspaniałym sądeczanom, zadbało o to miasto. Zawsze zapalałam przy tym grobowcu znicz. Przed restauracją był obrośnięty mchem i zanieczyszczony. Gdyby nie zostały podjęte odpowiednie kroki to za kilka lat zacząłby sie rozpadać.

Konserwację grobowca pochłonęła ponad 20 tys. zł. Środki pochodziły z budżetu miasta.  Przypomnijmy, że w 1995 r., w 50. rocznicę śmierci Romana Sichrawy, Rada Miasta Nowego Sącza ufundowała tablicę pamiątkową. 

***

Roman Sichrawa (ur. 22.07.1869 r. w Myślenicach, zm. 13.04.1945 r.), adwokat, doktor prawa, publicysta, działacz społeczny, burmistrz i prezydent miasta Nowego Sącza. Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Polonia Restituta.

Był absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 1919 do 1924 roku pełnił funkcję wiceburmistrza, a następnie, w latach 1924-1933, prezydenta miasta Nowego Sącza. We wrześniu 1939 roku na krótko został prezydentem, następnie zastępcą komisarza miasta. W styczniu 1945 roku ponownie przyjął funkcję prezydenta.

Był członkiem Rady Naczelnej Towarzystwa Demokratycznego we Lwowie, później członkiem Naczelnego Komitetu Narodowego. W latach 1920-1921 sprawował funkcję prezesa Powiatowej Komendy Obrony Państwa.

Współtworzył Towarzystwo Tatrzańskie „Beskid”. Pełnił liczne funkcje społeczne. Stał na czele komitetu odbudowy Zamku Królewskiego w Nowym Sączu. Był prezesem Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Nowym Sączu oraz pierwszym Prezesem Klubu „Sandecja” a także prezesem Towarzystwa Kasynowego, Kasy Zaliczkowej, Kasy Oszczędności, Towarzystwa Przyjaciół Harcerstwa.

Podczas II wojny światowej stworzył w swoim domu punkt przerzutu za „zieloną granicę” oraz siedzibę Komitetu Pomocy Uchodźcom i Więźniom Politycznym.

Dr Sichrawa stał się dla mieszkańców miasta symbolem odwagi, kiedy odmówił prośbie niemieckiego okupanta i na liście zakładników, którą kazano mu sporządzić, zamiast nazwisk Sądeczan, wpisał dziesięciokrotnie własne nazwisko.

 /Biogram Romana Sichrawy: Stowarzyszenie A Posteriori/ 

[email protected]@sadeczanin.info, Fot. IM, UM w Nowym Sączu, Stowarzyszenie A.Posteriori

Odnowiony grobowiec burmistrza Romana Sichrawy

Odnowiony grobowiec burmistrza Romana Sichrawy
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


lipcowy miesięcznik