Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 13 czerwca. Imieniny: Antoniego, Gracji, Lucjana
29/09/2023 - 07:50

Nowy Sącz: ktoś oszczędza na farbie a niepełnosprawni tracą na bezpieczeństwie

W ostatnim czasie w naszym miejsce pojawiły się na ulicach Nowego Sącza nowe, niebieskie koperty dla osób niepełnosprawnych. I dobrze – powiemy wszyscy. Gorzej, gdy przyjrzymy się ich wymiarom. Nasz Czytelnik kwituje to krótko: skandal!

Zgodnie z obowiązującym prawem administratorzy parkingów mają obowiązek wyznaczyć, odpowiednio oznakować na każdym przynajmniej jedno miejsce dla niepełnosprawnych. Ma być ono oznaczone na niebiesko. Ustawa od początku wydawała się nieszczelna – na przykład na rynku w Starym Sączu, choć miejsc parkingowych tu bez liku, niebieskiej koperty zrobić nie można, bo nie zgadzał się na to konserwator zabytków. Przecież centrum Starego Sącza objęte jest ścisłą ochroną konserwatorską i jak ktoś wyobraża sobie w jego sercu, takie niebieskie placki na bruku? Oczywiście trochę przerysowujemy, ale tylko po to, by uzmysłowić Wam jak to wszystko działa.

Teraz przejdźmy do Nowego Sącza i alarmującego sygnału, który odebraliśmy od mieszkańca naszego miasta. Otóż pan ten korzysta z usług z rehabilitacji w ośrodku przy ul. Sobieskiego. Pod placówką pojawiła się niebieska koperta właśnie. – Ale proszę zobaczyć, jakie ona ma wymiary. Na tej kopercie ledwo zmieści się samochód a gdzie miejsce, by niepełnosprawny mógł swobodnie wydostać się z auta? Przecież to są osoby o kulach, na wózkach inwalidzkich. Takie osoby przyjeżdżają tu na rehabilitację. A tu koperta jak dla krasnoludka. Skoro kolor wyznacza jej granice, to nikt – gdy miejsc parkingowych wiecznie w centrum brakuje, nie będzie myślał o zostawieniu większej przestrzeni – grzmiał w słuchawkę mężczyzna. 

Nowy Sącz: dziś straszy, a taki był kiedyś nowoczesny. Znika była siedziba banku

- Przecież są przepisy, które wyraźnie mówią, jakie wymiary ma mieć taka niebieska koperta. Przecież ktoś te malowanie zlecał i ktoś je na pewno odbierał. I co? Nie widział, że to nijak się ma do jakichkolwiek przepisów? To wygląda tak, jakby ktoś zrobił to wszystko na odpiernicz. Ma być, to jest, ale już czy działa, czy jest zrobione dobrze, to już nikogo nie interesuje. Dla mnie to skandal! - złościł się nasz Czytelnik.

I rzeczywiście. Jak zajrzyjcie do przepisów, to stanowią one wyraźnie, że koperta ma mieć wymiary: szerokość 3,6 m i długość 5 m w standardowych warunkach, szerokość 3,6 m i długość 6 m w przypadku miejsca postojowego usytuowanego wzdłuż jezdni.

Wiecie, co jest najbardziej przerażające w tym wszystkim? Że takich niewymiarowych kopert jest w naszym mieście więcej. Popatrzcie na zdjęcie. To koperta, którą namalowano przy ul. Rokitniańczyków na parkingu przy budynkach STBS ma maksymalnie 2 na 2 metry!. Ręce opadają… Postaramy się ustalić, kto je malował i dlaczego te koperty mają zupełnie inne wymiary niż mowa w przepisach. Mamy nadzieję, że nie z oszczędności… Sprawą zainteresujemy też radnego Artura Czerneckiego, który od początku tej kadencji wziął na siebie rolę rzecznika, w tym pozytywnym sensie, niepełnosprawnych mieszkańców naszego miasta. Do tematu wrócimy. ([email protected] Fot.: ES) © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu