Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 1 kwietnia. Imieniny: Chryzamtyny, Grażyny, Zygmunta
04/10/2019 - 10:55

Nowy Sącz: palisz w piecu śmieciami? Nie będzie dla Ciebie litości! [FILM]

Kolejny sezon grzewczy właśnie się rozpoczął. Nowy Sącz utonie znowu w smogu, ale trzeba mieć nadzieję, że może być odrobinę mniejszy. Dlaczego? Mieszkańcy powoli zaczynają przekonywać się do palenia paliwem bezdymnym - „błękitnym” niskoemisyjnym węglem.

W tym roku do Nowego Sącza sprowadzono 100 ton tego bezdymnego paliwa, w tym 40 MPEC. W ubiegłym miesiącu dotarły dwie.

Początkowo sądeczanie kupowali „błękitny węgiel” w niewielkich ilościach, by przetestować to paliwo.  Potem decydowali się na kupno kolejnych kilogramów.

Przypomnijmy, że nowe władze Nowego Sącza kładą ogromny nacisk na walkę ze smogiem i na to, aby wykorzystywać paliwo bezdymne. To jeden z ich priorytetów. Jak już pisaliśmy władze miasta dają „zielone światło” temu paliwu.

Jak zapowiedział prezydent Ludomir Handzel miasto dofinansuje z budżetu zakup dwóch tysięcy ton węgla dla mieszkańców. Każdy sądeczanin, będzie mógł otrzymać dopłatę do zakupu 3 ton błękitnego węgla.

Dzięki wynegocjowanej przez prezydenta Ludomira Handzla obniżce ceny z firmą Tauron i dopłatom z budżetu miasta, cena za 1 tonę błękitnego węgla wyniesie 1260 zł, czyli 270 złotych mniej niż cena rynkowa - czytamy w oficjalnym komunikacie w ślad za przyjęciem wspomnianych dwóch ton od współpracującej z miastem firmy Polchar.

Przypomnijmy, że w myśl zaproponowanych przez Urząd Miasta zapisów wysokość dotacji w formie dopłaty do zakupu paliwa niskoemisyjnego ma wynosić 150 zł za każdą zakupioną, pełną tonę, a łączna kwota dofinansowania nie może przekroczyć kwoty 450 zł w danym roku kalendarzowym. Dalej w zależności od tego, czy podmiot ubiegający się o dotację jest osobą fizyczną czy firmą rozliczenie będzie następowało w oparciu o kwoty brutto lub netto.

- Cieszę się, że mieszkańcy Nowego Sącza zaczynają przekonywać się do „błękitnego węgla”, dlatego, że jeśli weźmiemy pod uwagę kaloryczność tego paliwa, to tak naprawdę cenowo jest ono zbliżone do węgla, który do tej pory był powszechnie używany – mówi prezydent Ludomir Handzel. – „Błękitny” węgiel nie wywołuje zanieczyszczenia, czy to węglowodorami aromatycznymi, czy też innymi substancjami. Krok po kroku będziemy poprawiać powietrze, którym oddychają sądeczanie.

Władze miasta stawiają również nacisk na edukację mieszkańców. Trzeba, jak zaznacza gospodarz miasta, mieć świadomość, żeby pustej plastikowej butelki po wodzie, czy innym napojui nie palić w piecu, ale wyrzucić ją do pojemnika przeznaczonego na odpady plastikowe.

- Musimy także położyć nacisk na rozwój sieci gazowniczej, na to, aby coraz więcej osób korzystało z gazu, który jest czystszym źródłem energii – dodaje prezydent Handzel. – W tym roku położymy bardzo duży nacisk, na niespotykaną skalę, na walkę z tymi, którzy palą śmieciami. Pod tym względem będziemy bezwzględni. Nie będzie litości dla tych, kto tak postępuje – ostrzega gospodarz miasta.

Warto wiedzieć, że w samym Nowym Sączu jest dwa tysiące nieczynnych instalacji gazowych.

- Co to oznacza? Mianowicie to, że do budynku jest doprowadzona instalacja gazowa, ale mieszkaniec korzysta z pieca węglowego, czy innego – podaje prezydent Handzel. – Taką infrastrukturę gazową można byłoby z powodzeniem wykorzystać. Oczywiście jeśli o coś chodzi, to najczęściej o ekonomię.

Miasto bardzo mocno angażuje się również w program czyste powietrze. Jest uruchomiony punkt informacyjny. Osoby, które chcą dowiedzieć się więcej na jego temat powinny kontaktować się z pracownikami Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta.

- Można skorzystać z pomocy, jak prawidłowo wypełnić wnioski o termomodernizację budynku – zachęca prezydent Handzel. – Można uzyskać z tego programu środki na docieplenie budynku, wymianę stropu i wymianę okien.

[email protected], fot. IM., Film: Krzysztof Stachura.  







Dziękujemy za przesłanie błędu