Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 27 stycznia. Imieniny: Anieli, Juliana, Przemysława
31/08/2020 - 14:40

Nowy Sącz: RIO wszczęło postępowanie o unieważnienie nowej uchwały śmieciowej

Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie wszczęła postępowanie o unieważnienie uchwały wprowadzającej od 1 września nowe, wyższe ceny za wywóz odpadów komunalnych, którą Rada Miasta Nowego Sącza podjęła 28 lipca. Wyższe opłaty miały wejść w życie z pierwszym szkolnym dzwonkiem. Władze miasta są zaskoczone takim obrotem sprawy i stoją na stanowisku, że toczące się postępowanie kwestionuje tylko część zapisów uchwały. Zaznaczają też, że Kolegium RIO nie nakazało jej wstrzymania, a więc część zapisów uchwały powinna wejść w życie od jutra.

Takie stanowisko prezentują władze miasta, a jak będzie? Wiążące decyzje w tej sprawie mają zapaść w pierwszych dniach września na posiedzeniu RIO w Krakowie.

Dlaczego Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie wszczęła postępowanie o unieważnienie uchwały o podwyżkach opłat za odbiór i zagospodarowanie śmieci w Nowym Sączu?

Otóż RIO w uzasadnieniu decyzji o wszczęciu postępowania o unieważnienie uchwały podnoszącej opłaty za odbiór i zagospodarowanie odpadów wypunktowała między innymi, że zgodnie z obowiązującymi przepisami źle została naliczona wysokość stawek za opróżnianie pojemników o różnej wielkości z odpadami powstających przy nieruchomościach takich jak fabryki, lokale usługowe. Chodzi tutaj o odbieranie śmieci od podmiotów gospodarczych. RIO wskazała, że przy wyliczeniu tych stawek nie została zachowana „zasada proporcjonalności”.

Czytaj także: Jeden radny PiS-Wybieram Nowy Sącz poparł prezydencką uchwałę śmieciową

RIO wyliczyła, że za odbiór pojemnika o pojemności 120 l opłata powinna wynosić 6,33 zł, a nie, jak zapisano w uchwale 6 złotych. Podobnie jest i z wysokością opłat za opróżnianie pojemników o innych pojemnościach od przedsiębiorców.

RIO ma także wątpliwości dotyczące zryczałtowanej stawki rocznej (180 zł) za wywóz odpadów od właścicieli domków letniskowych. Natomiast nie ma zastrzeżeń do nowych stawek za odbiór i zagospodarowanie odpadów, którymi będą obarczeni mieszkańcy.

Przypomnijmy, że uchwała, względem której RIO wszczęło postępowanie o uchylenie została podjęta pod koniec lipca. Za przyjęciem nowych stawek za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych podjęło wówczas jedenastu radnych z klubów (Koalicja Nowosądecka, Koalicja Obywatelska, radni niezrzeszeni). Zagłosował za nią również, jako jedyny z klubu PIS – Wybieram Nowy Sącz radny Krzysztof Głuc. I to w zasadzie jego głos przeważył, że uchwała o podwyżkach stawek została przegłosowana.

Ostatecznie zatwierdzono stawkę 19 zł (pierwotnie prezydent wnosił o 24 zł) od mieszkańca za odbiór śmieci segregowanych i 38 zł, jeśli ktoś śmieci nie segreguje (tu w pierwszej wersji widniała kwota 48 zł).

Jak komentuje wszczęcie postepowania przez RIO Michał Kądziołka, przewodniczący klubu PIS – Wybieram Nowy Sącz?

- Wygląda na to, że ta uchwała jest niezgodna z prawem – mówi radny Kądziołka. – To jest to, co mówiliśmy wcześniej, że ten projekt uchwały był źle skonstruowany, a kwoty, które zaproponował prezydent Ludomir Handzel były wzięte z rękawa. Prezydent nie przedstawił radnym żadnej kalkulacji. Zakwestionowanie przez RIO niektórych stawek za odbiór i zagospodarowanie odpadów zupełnie mnie nie dziwi. Najbardziej dziwi mnie determinacja, z jaką prezydent Handzel dąży do ogromnych podwyżek. W swojej kampanii zapewniał, że celem spółek komunalnych jest dostarczanie usług komunalnych w jak najniższej cenie dla każdego mieszkańca. Mam satysfakcję, bo wygląda na to, że mieszkańcy nie zapłacą więcej za odbiór odpadów. Mam też nadzieję, że w Nowym Sączu do podwyżek nie dojdzie.

Władze Nowego Sącza są zaskoczone takim obrotem sprawy i stoją na stanowisku, że toczące się postepowanie RIO kwestionuje tylko część zapisów przyjętej uchwały. Zaznaczają, Kolegium RIO nie nakazało jej wstrzymania, a więc część zapisów tej uchwały powinna wejść w życie od jutra.

- Mówiąc kolokwialnie RIO uważa, że w przypadku odbioru odpadów z nieruchomości od przedsiębiorców powinny obowiązywać wyższe stawki opłat, niż przyjęła to Rada Miasta. My obcięliśmy stawki groszowe wyrównując je w dół czyli są one korzystniejsze dla przedsiębiorców, którzy płacą opłaty za śmieci - wyjaśnia wiceprezydent miasta Artur Bochenek. - RIO nam to zakwestionowało. Twierdzi, że proporcjonalnie to znaczy co do grosza.

Co teraz?

- Najprawdopodobniej rada będzie musiała podwyższyć kwestionowane stawki – dodaje wiceprezydent. - Co do pozostałej części tej uchwały, to jeśli RIO się do niej nie odniesie, to powinny obowiązywać przyjęte nowe stawki. Natomiast przedsiębiorcy będą rozliczani według starych zasad (obowiązujących przed przyjęciem nowych stawek), dopóki rada nie uchwali nowelizacji tej części uchwały – tłumaczy wiceprezydent Nowego Sącza.

Wiceprezydent Bochenek uważa, że jest to sytuacja kuriozalna.

i.michalec@sadeczanin.info, fot.







Dziękujemy za przesłanie błędu