Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 13 listopada. Imieniny: Arkadii, Krystyna, Stanisławy
11/06/2019 - 12:25

Nowy Sącz: tropikalny upał nie odpuszcza. Wyludnione centrum miasta [ZDJĘCIA]

O godzinie siódmej rano za oknem temperatura w wielu miejscach Nowego Sącza wahała się od 25 do 27 stopni C. Przed południem dochodziła już do 31 stopni, a w miejscach nasłonecznionych na otwartej przestrzeni była jeszcze wyższa. Żar leje się dosłownie z nieba.

Tropikalny upał sprawił, że centrum miasta dzisiaj przed południem wyglądało tak, jakby opustoszało. Przez rynek przemykali się ci, którzy musieli wyjść z domu, z konieczności na zakupy, albo coś załatwić w takim, czy innym urzędzie. Tylko nieliczni nie mieli nakrycia głowy.

Generalnie jednak wielu mieszkańców zwłaszcza tych starszych, przy tak wysokich temperaturach nie wychodzi z domu. Woli nie ryzykować.

Panią Aldonę spotkaliśmy przed apteką. Zapytaliśmy mieszkankę Nowego Sącza, jak ona radzi sobie z takimi upałami.

- Powiem pani ciężko je znoszę – przyznaje pani Aldona. – Mam już 76 lat i niestety musiałam dzisiaj wyjść z domu, bo skończyły mi się leki, które codziennie zażywam. Idę właśnie do apteki z receptą, aby je wybrać. Gdybym nie musiała załatwić tej sprawy, w ogóle nie ruszałabym się z domu. Mieszkam tutaj niedaleko, więc do apteki mam dwa kroki. W domu mam zasłonięte zasłony, dużo piję i tak staram się przetrzymać te upały

Może cieszyć to, że coraz bardziej wchodzi w nawyk sądeczanom to, że w takie tropikalne upały, jakie mamy od kilku dni nie wychodzić z domu bez butelki wody.

Na płycie rynku czynna jest kurtyna wodna zainstalowana przez Sądeckie Wodociągi. Chętnych osób, którzy pod nią przechodzą, aby się ochłodzić mgiełką wodną nie brakuje.

Koło kurtyny kręci się także dużo gołębi. Spragnione ptaki szukają każdego zagłębienia wypełnionego wodą, by ugasić pragnienie, a potem zbierają się pod drzewami, które rosną na płycie rynku, bo tylko one dają im odrobinę cienia.

[email protected], fot. IM.

Tropikalny upał wszystkim doskwiera




O godzinie siódmej rano za oknem temperatura w wielu miejscach Nowego Sącza wahała się od 25 do 27 stopni C. Przed południem dochodziła już do 31 stopni, a w miejscach nasłonecznionych na otwartej przestrzeni była jeszcze wyższa. Żar leje się dosłownie z nieba.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sądeczanin MOTO 2019