Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 24 kwietnia. Imieniny: Bony, Horacji, Jerzego
03/03/2024 - 19:05

Od tej historii chce się płakać. Próbował się ratować. Nie dał rady [ZDJECIA]

Miał na głowie rany. Próbował się wydostać z pułapki. Nie dał rady. Każde szarpnięcie sprawiało, że jeszcze bardziej był zaplątany w siatkę. Tak zapamiętale walczył o życie jelonek, którego z opresji ratowali strażacy.

Są najbardziej niezawodni, kiedy ktoś jest w opałach

Niezawodni, kiedy trzeba ratować ludzkie życie z płomieni, powodzi, czy podczas wypadków, ale też, kiedy ktoś ma małe zmartwienie, takie jak zatrzaśnięte drzwi, czy ukochany kot, który nie potrafi zejść z drzewa. W stwierdzeniu, że strażak jest dobry na wszystko, nie ma ani odrobiny przesady.

Czyta też Masakra na lokalnej drodze. Jezdnia jak po trzęsieniu ziemi [ZDJĘCIA]  

Tm razem ratownicy ruszyli na pomoc  jelonkowi

Gdyby nie oni, zwierzę zapewne zginęłoby w męczarniach.

Ta historia wydarzyła się w Krynicy . niedaleko stromego zbocza  stoku narciarskiego.  To właśnie tam  jelonek zaplątał się w leśną siatkę, która okazała się straszliwą pułapką.

Sznurki owinęły się na porożu i spętały zwierzakowi nogi.  Ludzie, którzy wypatrzyli  miotającego się koziołek, wezwali na pomoc straż pożarną.

Czytaj  też Ten internetowy, sprzedażowy serwis przerabiał ludzi na szaro. Jesteście na tej liście?

Skaleczenia nie okazały się groźne

Jelonek, który próbował się uwolnić, miał poranioną głowę. – Został okryty kocem , tak by ograniczyć  mu ruchy i nie dopuścić do powstania kolejnych skaleczeń – relacjonują strażacy.  Nożem udało się  odciąć siatkę od poroża oraz kończyn.

Czytaj też Prawdziwa sądecka sensacja na liście najbogatszych Polaków magazynu „Forbes” 

Wezwany na miejsce leśniczy orzekł, że na szczęście rany są tylko powierzchowne. Jelonek został wypuszczony na wolność.

Akcja ratowania koziołka trwała godzinę. ([email protected]) fot. PSP







Dziękujemy za przesłanie błędu