Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 25 lutego. Imieniny: Almy, Cezarego, Jarosława
24/01/2021 - 14:30

OSP Korzenna walczy z wójtem o remizę. Ze spotkania nici, będzie proces

Między władzami gminy a jednostką OSP Korzenna wybuchł konflikt. Strażacy nie zgadzają się z tym, że dokonana przed laty darowizna, na mocy której stali się współwłaścicielem remizy, jest nieważna. Jutro w tej sprawie miało odbyć się spotkanie, jednak strażacy zrezygnowali z obecności. W dodatku otrzymali już pozew.

Pod koniec ubiegłego roku władze Korzennej rozpoczęły starania o odebranie strażakom udziału w działce. W tym celu skierowały do jednostki wezwanie do zwrotu udziałów we współwłasności budynku remizy. Pismo było konsekwencją ekspertyzy prawnej, która wykazała, że dokonana przed laty darowizna może być dotknięta nieważnością. Strażakom nie pozostało nic innego, jak zbierać pieniądze na innego prawnika, który pomógłby im w walce o swoje racje.

Jutro, 25 stycznia o godzinie 18 w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Korzennej ma odbyć się w tej sprawie spotkanie. Do udziału w nim wójt gminy Leszek Skowron zaprosił wszystkich strażaków z OSP Korzenna. – Każdy, kto należy do tej jednostki, powinien czuć się zaproszony – dodał sekretarz gminy, Krzysztof Ogorzałek.

Czytaj też: Wójt wezwał strażaków do zwrotu remizy. OSP Korzenna nie odda swojej twierdzy

Konieczność zorganizowania spotkania była podyktowana licznymi wątpliwościami, które zrodziły się po podjęciu decyzji o cofnięciu darowizny. 

- Bardzo dziękujemy za zaproszenie na zebranie. Ubolewamy jednak, że dopiero teraz decyduje się pan na spotkanie z nami i to nie w celu poprawy sytuacji naszej jednostki, a odebrania nam tego, co przez 86 lat zostało zbudowane i wypracowane – piszą strażacy z OSP Korzenna. – Jednocześnie informujemy, że w sytuacji skierowania sprawy do sądu oraz obowiązujących obostrzeń sanitarnych rezygnujemy z naszej obecności. Nie będziemy ryzykować ani nikogo narażać. Nie pozwolimy też, aby urząd musiał ponosić dodatkowe koszty, mogące wyniknąć po zorganizowaniu tegoż zebrania – czytamy dalej w oficjalnym komunikacie strażaków.

Jednostka liczy na zrozumienie i w dalszym ciągu deklaruje gotowość współpracy i chęć spotkania, jednak w późniejszym terminie, kiedy zakończy się pandemia. Przy okazji członkowie OSP Korzenna podziękowali mieszkańcom, sympatykom, sponsorom i przyjaciołom, dla których los i dalszy byt jednostki nie jest obojętny.  – W obecnej sytuacji, gdy zostaliśmy pozwani przez wójta do sądu, nie mamy innego wyjścia, niż walczyć o to, co kiedyś rozpoczęli nasi ojcowie – o godny byt oraz pełne bezpieczeństwo naszych mieszkańców. (k.kos@sadeczanin.info, fot. archiwum)







Dziękujemy za przesłanie błędu